Wspaniale spisał się zespół lubińskich oldboyów Elita Lubin podczas międzynarodowego turnieju w Grossalmerode w niemieckiej Hesji. Nasz zespół okazał się najlepszy spośród ośmiu zgłoszonych ekip.
Napastnik Ryszard Grasza został królem strzelców turnieju, a najlepszym bramkarzem Krystian Bednarz. Druga drużyna reprezentująca Polskę (Sokół Włoszczakowice) uplasowała się tuż za podium i zajęła czwarte miejsce. Warto podkreślić, że nasz zespół wygrał wszystkie swoje mecze.
Turniej zorganizowany został z okazji 90-lecia klubu FC Grossalmerode. W tym niewielkim miasteczku mieszka bardzo wielu Polaków, stąd też decyzja organizatorów o zaproszeniu dwóch zespołów z naszego kraju.
Ze względu na wysokie temperatury, w sobotę w Niemczech było 38 stopni, skrócono czas rozgrywania meczy do 15 minut. W tak krótkim czasie jedna bramka mogła decydować o losach całego spotkania.
W meczu otwarcia Elita Lubin pokonała pierwszy zespół gospodarzy 1:0, a swoją pierwszą bramkę w turnieju zdobył Grasza, który z dorobkiem czterech goli został królem strzelców.
– Cieszy mnie indywidualny sukces, ale jeszcze bardziej cieszy zwycięstwo zespołu – mówi wyraźnie zadowolony król strzelców. – Zaprocentowała dyscyplina taktyczna w obronie i dzięki temu mogliśmy wyprowadzić kilka szybkich kontr zakończonych bramkami – dodaje.
Potwierdzeniem skutecznej obrony jest fakt, że lubiński zespół stracił tylko jedną bramkę w turnieju.
– Byłem zasłonięty i w ostatniej chwili zauważyłem mocną piłkę zmierzającą w kierunku bramki – mówi Krystian Bednarz, brmakarz Elity. – Próbowałem wyskoczyć, ale strzał był precyzyjny i stało się. Dobrze, że chłopaki z przodu dołożyli dwa gole i mogliśmy dopisać kolejne trzy punkty w tabeli – przyznaje.
Klubowe święto zakończyło się w niedzielę, sparingiem pomiędzy FC Grossalmerode a FC Kassel.