Sam Lubin zaoszczędzi 1,6 mln zł, a wszyscy razem prawie 13 mln zł – 111 samorządów przystąpiło do wspólnego przetargu na zakup energii elektrycznej. Dziś omówili wyniki przetargu i rozmawiali na temat dalszej współpracy.
Wspólny zakup energii to pomysł lubińskiego magistratu. W ubiegłym roku do projektu udało się zachęcić ponad 30 sąsiednich gmin, tym razem już ponad 100. Wszyscy zakupią energię od firmy PGE Obrót Rzeszów, bo ta zaproponowała najniższą cenę. Nie chodzi jednak o prywatne gospodarstwa, a szkoły, oświetlenie ulic, czy spółek miejskich, czyli wszystkie punkty, gdzie za energię płaci gmina.
![]()
– Cała grupa zakupowa zebrała ponad 144 mln kilowatogodzin. Dzięki tak dużym zakupom mieliśmy możliwość negocjacji ceny, co przekłada się na duże oszczędności – tłumaczy Rafał Rozmus, naczelnik wydziału infrastruktury, który to opracował cały projekt.
Tym razem do grupy zakupowej przyłączyły się nie tylko sąsiednie gminy, ale też samorządy z województwa lubuskiego. Zachęcił ich burmistrz Bytomia Odrzańskiego, Jacek Sauter.
– Jako samorządowcy mamy obowiązek szukania oszczędności. Tym bardziej, że tyle się teraz mówi o kryzysie – tłumaczy Jacek Sauter. – Jestem burmistrzem małej 5-tysięcznej gminy. Wcześniej nikt nie chciał ze mną rozmawiać o negocjacji cen, dlatego tym bardziej jesteśmy gminie Lubin wdzięczni za tę inicjatywę – podkreśla.
Co dalej? – Teraz będziemy się zastanowić na czym jeszcze możemy zaoszczędzić dzięki wspólnej inicjatywie. Na razie skupimy się na ubezpieczeniach. Tutaj prawdopodobnie uda się zaoszczędzić około 300 tys. zł – zdradza prezydent Lubina Robert Raczyński. – Jak rozstrzygniemy procedury u siebie, myślę, że już w 2014 roku zaproponujemy wspólne ubezpieczenia innym gminom – kończy włodarz.





