Wszystko wskazuje na to, że ratusz będzie gotowy na czas. Co do tego wątpliwości nie ma na pewno Urząd Miejski w Lubinie. – Prace idą zgodnie z planem. Ratusz będzie na czas – mówi rzecznik prezydenta Lubina, Jacek Mamiński.
Remont ratusza tak naprawdę trwa od kilku lat. Magistrat zakładał, że do odrestaurowanego budynku wprowadzi się już w czerwcu lub wrześniu poprzedniego roku. Wtedy pojawiły się jednak komplikacje. Jako obiekt zabytkowy, ratusz okazał się nie tylko bardzo wymagający, ale obfitował w konstrukcyjne niespodzianki.
Niemal każdego dnia rozbiórki okazywało się, że budynek został inaczej zaprojektowany, a jeszcze inaczej wybudowany. Z inwestycją nie poradził sobie wtedy ówczesny wykonawca.
W konsekwencji remont, z już nową firmą, rozpoczął się ponownie w lipcu tego roku i jak do tej pory miasto jest bardzo zadowolone z przebiegu prac. – Wykonawca działa zgodnie z harmonogramem. W tym samym czasie zespół pracuje zarówno nad aspektami typowo budowlanymi i np. teleinformatycznymi. Nie ma żadnych przesłanek co do tego, żeby sytuacja sprzed roku miała się powtórzyć – mówi Jacek Mamiński.
Przypomnijmy, że w odrestaurowanym budynku docelowo swoją siedzibę będą miały lubiński magistrat, Urząd Stanu Cywilnego, starosta, a także wójt gminy Lubin.
Urzędnicy zajmujący się obsługą mieszkańców zostaną przeniesieni do budynku starostwa, a policja zajmie część w której obecnie urzęduje magistrat.
Miasto nie chce zapeszać, ale jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem to ratusz zostanie oddany do użytku już w listopadzie.





