Radny Jan B. na wolności

647

Dobiegł końca tymczasowy areszt dla 63-letniego Jana B., radnego z gminy Ścinawa oskarżonego o współżycie z małoletnią poniżej 15. roku życia. Prokuratura wnioskowała o przedłużenie o kolejny miesiąc tego środka zapobiegawczego wobec mężczyzny, jednak Sąd Rejonowy w Lubinie nie przychylił się do tego wniosku. To oznacza, że Jan B. obecnie jest na wolności.

Przypomnijmy, że do zatrzymania Jana B. doszło 21 sierpnia, a zawiadomienie na policję złożyła mama dziewczynki. Mężczyzna jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzuty, że w okresie od lutego do 5 sierpnia w nieustalonych miejscach w krótkich odstępach czasu kilkukrotnie doprowadził do obcowania płciowego małoletnią poniżej 15. roku życia. 63-latek miał przyznać się do winy.

Jan B. trafił początkowo na dwa miesiące do aresztu, które następnie zostało przedłużone o trzy miesiące. Po łącznym pięciomiesięcznym pobycie mężczyzny za kratami Prokuratura Okręgowa w Legnicy złożyła wniosek o kolejne przedłużenie aresztu. Tym razem o miesiąc.

– Z uwagi na powagę tego przestępstwa i jego społeczną szkodliwość, w opinii prokuratora istnieje obawa związana z nakłanianiem do składania fałszywych zeznań, czyli mataczenia. A nawet ukrycia się przed organami ścigania ze względu na grożącą surową karę. Mimo że postępowanie dowodowe w tej sprawie jest już na ukończeniu – wyjaśnia powody wniosku o przedłużenie aresztu Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Sąd Rejonowy w Lubinie nie podzielił jednak zdania prokuratora i uchylił wniosek o przedłużenie aresztu dla Jana B., co oznacza, że mężczyzna wyszedł na wolność. Prokuratura jutro ma złożyć zażalenie od decyzji sądu.

Oskarżonemu za popełnione przestępstwo grozi do 12 lat więzienia.


POWIĄZANE ARTYKUŁY