Przyjechały nogi

21

Już nie z Nowej Soli a z Legnicy przyjeżdżają do Lubina ostatnie dinozaury. W przebudowywanym parku Wrocławskim dziś i jutro pojawią się dwa największe gady – mamenchizaur i diplodok. Figury przywożone są w częściach.

Jak tłumaczy dostawca, wszystko przez ogromne gabaryty dinozaurów. – Pomieszczenia firmy w Nowej Soli nie są w stanie pomieścić elementów dwóch ostatnich gadów, dlatego wynajmujemy większe hale w Legnicy i tam wykonujemy dinozaury – tłumaczy kierowca.

Mężczyzna od początku przebudowy dostarcza figury gadów do parku. – Wcześniej przywoziłem też tyranozaura. Ludzie widząc lawetę z dinozaurem reagują bardzo różnie, ale nigdy nie przejeżdżają obojętnie. Jednego razu o mały włos nie doszłoby nawet do zderzenia, bo jeden z kierowców tak bardzo zainteresował się gadem, że prawie we mnie wjechał – opowiada pracownik.

Po montażu obydwa dinozaury będą ważyć około dwóch ton każdy oraz liczyć prawie 30 metrów długości od głowy do ogona. Ponadto stojący na dwóch tylnych łapach diplodok będzie widoczny znad koron drzew parku.

Dziś w parku pojawiły się nogi i tułów mamenchizaura. Dowóz szyi i ogona gada oraz transport i montaż diplodoka zaplanowano na jutro.


POWIĄZANE ARTYKUŁY