![]()
– Potrafiła nas wszystkich zmotywować. Zawsze uśmiechnięta i wesoła. Taka właśnie była – przyznaje Katarzyna Brzezińska, SMG Lubin. I Memoriał im. Iwony Buczek był ciekawą sportową rywalizacją, ale przede wszystkim momentem, w którym przyjaciele i rodzina mogli powspominać tragicznie zmarłą koleżankę.
Iwona Buczek była pasjonatką wspinaczki i przede wszystkim kochała góry. – W Baszcie Głogowskiej mieści się klub wysokogórski. Właśnie tam Iwona stawiała pierwsze kroki w tym sporcie. Później zabraliśmy ją do SMG. Była zawsze spokojną i stonowaną osobą. Nigdy nie lubiła grać pierwszych skrzypiec. Mamy nadzieję, że poprzez ten memoriał, pamięć o niej nie zaginie – komentuje Marcin Królak honorowy prezes SMG Lubin.
![]()
Największym problemem organizatorów wspinaczkowego memoriału miała być pogoda. Aura okazała się jednak sprzymierzeńcem sportowców i przez cały dzień świeciło słońce. – Pogoda nie pokrzyżowała nam planów. Jeśli chodzi o samą trasę po Kielichu, to drogi są nowe. Tak naprawdę nikt ich nie zna. Zrobione zostały specjalnie pod te zawody. To jest na pewno atrakcyjny element, jest efekt zaskoczenia. Trasa składa się z dwóch części, pionowej i przewieszonej. To jest dość specyficzne – komentuje pomysłodawca trasy wyścigu, Tomasz Zwolak, sędzia główny zawodów.
Zawodniczki i zawodnicy pomimo sportowej rywalizacji, nie przywiązywali wagi do jak najlepszego rezultatu. – Zawody nie są stricte sportową rywalizacją. Spotkali się na nich przyjaciele, którzy wspominają Iwonę. Przede wszystkim pierwsza myśl jaka mnie nachodzi to taka, że ona zawsze była na Kielichu. To podstawa. Wystarczyło, że jedna osoba przyszła się wspinać, a zaraz była i Iwona. Nie ważne jaka była pogoda i pora roku. Mimo, że młoda, to starej daty wspinaczka – wspomina Jagoda Wróbel z Wrocławia. Pod Kielichem prócz przyjaciół, pojawiła się także najbliższa rodzina zmarłej wspinaczki. Znajomi Iwony przygotowali pokaz slajdów ze zjdęciami z wypraw lubinianki. Wszyscy mile spędzili czas, aż do godzin wieczornych.
![]()
Wśród pań w ogólnej klasyfikacji pierwsze trzy miejsca kolejno zajęły, Anna Grabińska, Jagoda Wróbel i Alicja Pobran. Wszystkie panie reprezentują Wrocław. W kategorii zawodniczek z Lubina, najlepiej spisała się Anna Wilas. Drugie miejsce zajęła Gracjana Wąsik, a na najniższym stopniu podium stanęła Katarzyna Brzezińska. Wśród panów, w ogólnej klasyfikacji, trzy pierwsze miejsca zajęli kolejno, Ariel Marciniak (Wrocław/Jelenia Góra), Marek Pobran (Wrocław) oraz Piotr Pigiel (Wrocław). W kategorii zawodników z Lubina, najlepszy okazał się Łukasz Brzezicki, na miejscu drugim Łukasz Motylewski, a trzeci był Mateusz Piechota.




