Przyjaciele pobiegli dla Alana

26

100 osób pojawiło się przy głównej bramie Regionalnego Centrum Sportowego, aby wziąć udział w nocnym dziesięciokilometrowym biegu. Celem była oczywiście rekreacja, ale przede wszystkim finansowa pomoc dla chorego na złośliwy nowotwór stawów, 15-letniego Alana.

Organizatorami tej wspaniałej inicjatywy byli przyjaciele, rodzina chłopca wraz z Biegającą Kastą Miedziowego Miasta. – Sama idea nocnych biegów powstała już dużo wcześniej. W ostatniej chwili, jedna osoba z Kasty zaproponowała, aby połączyć inicjatywę z akcją charytatywną. Nasza koleżanka ma chorego syna i my postanowiliśmy jej w taki sposób pomóc. Akcja przyniosła niesamowity efekt w postaci sporej frekwencji – komentuje Łukasz Dominów, koordynator biegu.

Punktualnie o godzinie 22.00, przy głównej bramie RCS, cała grupa ruszyła w trasę. Wśród biegaczy była najbliższa rodzina Alana z nim samym. Chłopiec pokonał cały dystans na wózku inwalidzkim. – Nieco mi się nogi na tym wózku zmęczyły. Sam bieg był wspaniały i pozostanie w mej pamięci na długo. Na pewno coś o nim miłego napiszę na swoim profilu. Jestem bardzo wdzięczny za samą inicjatywę. Miała to być równa walka, nawet jakbym przyjechał na metę ostatni – przyznał Alan.

Mama chłopca była bardzo podbudowana faktem, że tyle osób postanowiło razem z nimi udać się w nocny bieg. – To wszystko jest niesamowite. Sam fakt tego, że przybyło tyle osób jest wyjątkowe. O to właśnie chodzi, to jest najważniejsze, aby ludzie się jednoczyli. To, że dzisiaj pomagam dziecku i samej sobie sprawia, że jestem lepszym człowiekiem niż w dniu wczorajszym. Absolutny szacunek dla tych ludzi, bo to wszystko na pewno dodało nam siłę – puentuje Magdalena Wójcik, mama chłopca.

Alana czeka 27 tygodni leczenia. Można mu pomóc, dokonując wpłat na konto: Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”, ul. Bujwida 42, 50–368 Wrocław. Bank Millennium S.A. Numer konta: 11 1160 2202 0000 0001 0214 2867 z dopiskiem Alan Wodek.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY