Prezes KGHM wypada dość blado

50

Pod względem zarobków Herbert Wirth zajmuje 37 lokatę wśród prezesów wszystkich spółek notowanych na warszawskim parkiecie. Okazuje się, że zdecydowanie wyższe pensje otrzymali np. szefowie TVN, choć z powodu słabszych wyników spółka ta wypadła w lutym z grona blue chipów, czyli indeksu WIG20.

Ekonomiczny dziennik „Parkiet” podsumował ubiegłoroczne wynagrodzenia prezesów. Z rankingu wynika, że w stosunku do poprzedniego roku zarobili o 8 proc więcej. Podwyżki nie dotyczą jednak szefa KGHM, który za swą pracę otrzymał niemal o 6 proc. mniej.

Z kolei ponad dwa tygodnie temu „Puls Biznesu” podsumował wynagrodzenia prezesów spółek WIG20. W tym zestawieniu Herbert Wirth zajął dziewiąte miejsce. Biorąc pod uwagę zarobki szefów wszystkich spółek giełdowych, menedżer z Polskiej Miedzi zajmuje dopiero 37 lokatę z rocznym wynagrodzeniem 1 763 000 zł.

Niewiele mniej zarobił Jan Mroczka, prezes spółki Rang-Progress – właściciel m.in. Galerii Piastów w Legnicy. Choć w rankingu zajmuje 49 miejsce, będąc aż o 12 oczek niżej od Herberta Wirtha, to jego zarobki nie odbiegały znacznie od szefa KGHM. W ubiegłym roku wyniosły 1 641 000 zł.

Pod względem płac absolutnym liderem jest szef Comarchu. Janusz Filipiak zarobił w 2012 roku 12 362 000 zł! To ogromne pieniądze, biorąc pod uwagę, że – jak wyliczył „Parkiet” – przeciętne roczne wynagrodzenie szefa giełdowej spółki wynosi 780 tys. zł.


POWIĄZANE ARTYKUŁY