27 kolorowych paczek przewieźliśmy dziś wspólnie z pracownikami Heliosa do Domu Samotnej Matki w Ścinawie. To prezenty dla dzieci, które na początku miesiąca przywiozły do kina serduszka z wypisanymi na nich marzeniami i zawiesiły je na choince. Życzenia po kilku tygodniach spełnili lubinianie.
Marzenia nie były wygórowane. Kilkulatkowie pisali o misiach, wózkach dla lalek, kocykach czy pościelach ze Spidermanem. Serca z kinowej choinki mogli przez następne tygodnie zrywać klienci, którzy po kilku dniach przynosili do kasy kina paczki ze spełnionymi marzeniami maluchów. – Wszystkie udało się spełnić – cieszą się pracownicy Heliosa.
Dziś wspólnie z pomocnikami Mikołaja wybraliśmy się do Ścinawy, by zawieźć dzieciom prezenty. Pierwszy raz w historii akcji do transportu paczek były potrzebne aż trzy auta!
– Tym razem to wyjątkowo duże paczki. Może być tak, że życzenia dzieci były na tyle skromne, że ludzie sami z siebie dorzucali słodycze czy inne prezenty – podejrzewa obsługa kina.
27 paczek znajduje się obecnie w jednym z pokoi po to, by żadne z dzieci nie ujrzało prezentów wcześniej. – Chcemy, by tradycji stała się zadość, dlatego paczki rozdamy maluchom dokładnie w Wigilię. Myślę, że w przypadku dzieci doświadczonych przez los, otwarcie takie prezentu wiąże się z podwójną radością – tłumaczy Honorata Adamus, kierowniczka ośrodka.
Relację fotograficzną z wręczania prezentów dzieciakom będzie można znaleźć później na naszym portalu.





