Premiery w kinie Muza

82

Najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego „Wesele” oraz nową produkcję Patryka Vegi „Small world” można od dzisiaj, 8 października, obejrzeć w lubińskim kinie Muza. Ale coś dla siebie znajdą też najmłodsi widzowie.

„Wesele”

„Small world” wyświetlany będzie do 14 października, a „Wesele” do 21 października. Ponadto jeszcze przez tydzień, do 14 października pokazywany będzie film „Fatima”.

Dla najmłodszych kino Muza przygotowało produkcję „Wilk na 100%”. Tę produkcję będzie można obejrzeć do 21 października.

Kinomanii w cyklu DKF w najbliższą środę, 13 października, będą mogli obejrzeć film „Zielony Rycerz. Green Knight”.

Szczegółowy repertuar oraz cennik biletów można znaleźć na stronie ckmuza.eu.

O filmach:

„Fatima”

Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, poruszająca opowieść o objawieniach fatimskich, które dały siłę milionom chrześcijan. Specjalnie skomponowany do filmu utwór śpiewa Andrea Bocelli.

Jest rok 1917. Świat pogrążony jest w mrokach Pierwszej Wojny Światowej. Do małej portugalskiej wioski Fatimy, podobnie jak do tysięcy miejscowości w całej Europie płyną dramatyczne wieści o tysiącach zabitych. Do domów wracają okaleczeni i pozbawieni nadziei weterani. W takich chwilach łatwo o zwątpienie i załamanie. Właśnie w takich okolicznościach troje dzieci z Fatimy doświadcza niezwykłego spotkania. Ich oczom ukazuje się Matka Boża, by przekazać im przepowiednie dla świata. Relacje dzieci z tego wydarzenia spotykają się z wielkim sceptycyzmem zarówno osób świeckich jaki i przedstawicieli Kościoła. Nikt nie traktuje poważnie dziecięcych opowieści. A jednak wieść o cudownych wydarzeniach w Fatimie roznosi się coraz dalej. Tysiące pielgrzymów przybywają do wioski, a cud fatimski zaczyna odmieniać ich losy, wywierając przemożny wpływ także na instytucję Kościoła i na cały świat.

„Small World”

W tajemniczych okolicznościach, sprzed rodzinnego domu, zostaje uprowadzona dziewczynka. Jedynym śladem zajścia pozostaje widziana w okolicy rosyjska ciężarówka. Matka dziewczynki (Marieta Żukowska), wspierana przez policjanta Roberta (Piotr Adamczyk), wyrusza w pościg, ale nie jest w stanie zatrzymać porywaczy. Po latach, wciąż gnębiony wyrzutami sumienia Robert wpada na trop, który pozwala mu wrócić do sprawy. Odkryte na miejscu eksplozji rosyjskiej kamienicy dowody naprowadzają go na ślad międzynarodowej szajki przestępczej. Tymczasem w Bangkoku, nastolatka Ola (Julia Wieniawa) jest zmuszana spełniać wszystkie zachcianki bogatego biznesmena. Co stanie się, gdy los zetknie dziewczynę z polskim stróżem prawa?

„Wilk na 100%”

Freddy Lupin ma prawie trzynaście lat i jest dziedzicem znamienitego rodu wilkołaków. Tak, tak, wilkołaki żyją wśród nas! Za dnia wyglądają jak ludzie, ale nocami zmieniają się w wilki. Freddy właśnie w dniu swoich trzynastych urodzin po raz pierwszy ma przejść przemianę i stanąć na czele swojej watahy. Jego ojciec też był kiedyś wodzem, ale poległ w obronie słabszych. Magiczna przemiana nie dokonuje się tak, jak to sobie Freddy wymarzył. Zamiast przybrać postać potężnego, budzącego respekt wilka, chłopak zmienia się w uroczego białego pudelka o różowej grzywce. W tej sytuacji, zamiast wodzem staje się pośmiewiskiem, a zaraz potem bezdomnym psem ściganym przez łowców bezpańskich zwierząt i pewnego szalonego mściciela. Freddy wciąż ma jednak serce wilka i nie zamierza się poddać. Z pomocą swojej nowej przyjaciółki, suczki Batty i całej czworonożnej ulicznej ferajny, Freddy Lupin udowodni, że nawet mały biały pudelek może być stuprocentowym wilkiem, jeśli tylko ma odwagę, rozum i krąg zaufanych przyjaciół. Film dla widzów od 5 lat.

„Wesele”

Wojciech Smarzowski – twórca niezapomnianych obrazów: „Wołyń”, „Drogówka”, „Róża” oraz rekordowego hitu „Kler” powraca z „Weselem” Anno Domini 2021.

Gromada podchmielonych gości szaleje na parkiecie w rytm disco polo, druhny zacięcie rywalizują ze sobą w konkursach, ktoś nagrywa wideo życzenia dla młodej pary. Wesele jakich wiele, jednak pod pozorem dobrej zabawy kryje się gorzka prawda o nas. Panna młoda w zaawansowanej ciąży (Michalina Łabacz), zdecydowana na emigrację, z rosnącym niepokojem obserwuje wybryki męża. Jej ojciec, lokalny biznesmen Rysiek (Robert Więckiewicz), tej nocy też ma więcej zmartwień niż tylko zamieszanie wokół ślubu córki. Sytuacja zaognia się również za sprawą zaproszonych na uroczystość gości, a wszystko to obserwuje senior rodu Antoni Wilk (Ryszard Ronczewski), do którego wracają wspomnienia dramatycznych wydarzeń sprzed lat, kiedy poznał miłość swojego życia. Z każdą minutą rosną emocje i odżywają najgłębsze uczucia, historie burzliwych miłości dawnych i nowych kochanków przenikają się nawzajem. Stopniowo zatraca się granica między tym co kiedyś, a tym co teraz. Na jaw wychodzą tajemnice przeszłości, nakręcające spiralę zła, z której nie ma ucieczki. Mało komu udaje się zobaczyć coś więcej poza „swoimi własnymi” prawdami. A jeśli już się uda, to najczęściej w ukryciu – w obawie i strachu przed konsekwencjami i zdemaskowaniem. Świt zastanie bohaterów w różnej kondycji, stanie emocjonalnym i z różnym bagażem doświadczeń. Pewne jest tylko jedno – z tym weselnym kacem każdy będzie musiał poradzić sobie sam.

„Zielony Rycerz. Green Knight”

Niespodziewane przybycie tytułowego Zielonego Rycerza na zamek Camelot zakłóca świętowanie Bożego Narodzenia na królewskim dworze. Gigantycznej postury, szmaragdowoskóry nieznajomy rzuca wyzwanie królowi Arturowi i jego rycerzom. Odpowiada na nie Sir Gawain (Dev Patel), młody i porywczy siostrzeniec Artura. Pojedynek z tajemniczym olbrzymem, któremu niestraszne jest nawet pozbawienie go głowy, okaże się dla śmiałka ostatecznym sprawdzianem charakteru, odwagi i prawości. Po sukcesach „Midsommar. W biały dzień” i „Lighthouse”, studio A24 poszło za ciosem i zaproponowało współpracę Davidowi Lowery’emu, wizjonerskiemu twórcy świetnie przyjętych „Ghost Story” i „Gentleman z rewolwerem”. Owocem tej współpracy jest całkowicie autorska, przykuwająca oko nowa wersja klasycznej rycerskiej epopei.