W mecz 18. kolejki grupy drugiej legnickiej A-klasy piłkarze Górnika Lubin przegrali z liderem rozgrywek, Unią Szklary Górne 1:3 (1:2).

Po emocjonującym i szybkim spotkaniu drużyna uległa liderowi rozgrywek – Unii Szklary Górne. Mimo porażki zawodnicy zasłużyli na uznanie za ambitną postawę i walkę do ostatniego gwizdka. Gospodarze postawili rywalom trudne warunki, potwierdzając drzemiący w zespole potencjał.
Początek meczu był obiecujący. Już w pierwszych minutach Szymon Nowakowski oddał groźny strzał z rzutu wolnego, jednak bramkarz gości stanął na wysokości zadania. W 15. minucie, po zamieszaniu w polu karnym, najprzytomniej zachował się Lasota i dał prowadzenie Unii. Sześć minut później pojawiła się znakomita okazja na wyrównanie – Pakulski, po dobrym podaniu z głębi pola, ruszył na bramkę, lecz jego próba została z trudem obroniona i zakończyła się rzutem rożnym.
W 41. minucie Lasota ponownie dał o sobie znać, decydując się na niespodziewany strzał, który mimo interwencji bramkarza znalazł drogę do siatki. Chwilę później padła jednak bramka kontaktowa – Dariusz Wierzbowski wykorzystał nieporozumienie w defensywie rywali i skutecznie wykończył akcję w polu karnym.
Po przerwie gra pozostawała wyrównana, choć z biegiem czasu przewagę zaczęli zyskiwać goście. W 68. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Lasota skompletował hat-tricka efektownym uderzeniem głową, podwyższając wynik na 3:1.
Do końca spotkania gospodarze starali się jeszcze odwrócić losy rywalizacji, jednak to Unia częściej zagrażała bramce przeciwnika. Na wyróżnienie zasłużył Michał Sołtysik, który kilkoma znakomitymi interwencjami zapobiegł wyższej porażce.





