Postawili na ciepło z gazu

32

Bloki gazowo-parowe uruchomił dziś oficjalnie KGHM. Praca elektrociepłowni, pokryje około jednej czwartej zapotrzebowania miedziowej spółki na energię elektryczną, co, w porównaniu z tradycyjnym paleniem węglem, zmniejszy emisję szkodliwych gazów do atmosfery aż o 40 procent! – Ta inwestycja podniesie przede wszystkim bezpieczeństwo spółki – twierdzi Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa, który pojawił się na uroczystości.

KGHM konsekwentnie realizuje strategię rozwoju w sektorze energetycznym, co pozwala miedziowej spółce na stopniowe uniezależnianie się od cen energii elektrycznej. Bliźniacze bloki gazowo-parowe w Polkowicach i Głogowie są kolejnymi elektrociepłowniami Polskiej Miedzi, podłączonymi do systemu ciepłowniczego Energetyka Sp. z o.o.

– Produkcja energii elektrycznej na własne potrzeby jest z punktu widzenia KGHM jednym z priorytetów biznesowych. Nasza spółka rocznie zużywa około 2,5 TWh energii elektrycznej, co stanowi dwa procent zapotrzebowania Polski na energię. Naszym celem jest zabezpieczenie dostaw energii elektrycznej z własnej produkcji dla głównego ciągu technologicznego KGHM. Produkcja energii z własnych źródeł pozwala ograniczyć koszty jej pozyskania m.in. poprzez dywersyfikację dostaw, a tym samym częściowo uniezależnić się od cen rynkowych energii. Co ważne, przyjęty przez KGHM kierunek działań w obszarze energetycznym wspiera realizację celów polskiej polityki energetycznej – mówi Herbert Wirth, prezes KGHM.

Wytworzone przez nowe bloki gazowo-parowe ciepło będzie zużywane zarówno na potrzeby KGHM, jak i komunalnych systemów energetycznych oddziałów ZG Polkowice-Sieroszowice, ZG Rudna oraz HM Głogów poprzez zapewnianie możliwości zasilania wyspowego. W przypadku przerwy w dostawach energii z Krajowego Systemu Energetycznego, KGHM będzie mógł samodzielnie uruchomić własne zasilanie.

– Możliwość wykorzystania elektrociepłowni jako awaryjnego źródła zasiania dla obiektów podstawowych KGHM jest nie do przecenienia z punktu widzenia bezpieczeństwa górników i podtrzymania pracy głównych procesów technologicznych. Jednak prócz korzyści dla spółki i jej pracowników nowe bloki wpisują się także w działalności państwa jako gwaranta bezpieczeństwa energetycznego kraju – dodaje minister Włodzimierz Karpiński.

Każdy blok składa się z dwóch turbozespołów gazowych, dwóch kotłów odzyskowych oraz turbozespołu parowego wykorzystującego energię cieplną w parze do wytworzenia energii elektrycznej. Koszt budowy instalacji wyniósł 523 miliony złotych. Inwestycja powinna zwrócić się do 2018 roku.
http://youtu.be/tLIO0_jxWBM


POWIĄZANE ARTYKUŁY