Poseł zrezygnował

30

Są już następstwa afery taśmowej z udziałem posła Norberta Wojnarowskiego z PO. Jak się właśnie dowiedzieliśmy, poseł zrezygnował dziś w pracy w komisji skarbu. – Rzeczywiście złożyłem taką rezygnację – potwierdza Norbert Wojnarowski.

O parlamentarzyście z Lubina ostatnio jest bardzo głośno w całej Polsce. Ujawnione nagrania, na których proponował pracę w KGHM w zamian za poparcie w wyborach Jacka Protasiewicza, spowodowały, że media szczegółowo prześwietliły jego karierę zawodową. Główny zarzut to nikła aktywność w sejmowych ławach. Przekaz był prosty – bierze pieniądze, a niewiele robi.

Czy ta nagonka skłoniła posła do rezygnacji z pracy w komisji skarbu? – Do czasu wyjaśnienia całej sprawy nie chcę by cokolwiek zarzucano mi w związku z pracą w komisji skarbu. Stąd moja rezygnacja. Pozostanę jedynie w składzie komisji administracji i cyfryzacji – tłumaczy krótko Norbert Wojnarowski.

Przypomnijmy, że parlamentarzysta, podobnie jak pięciu innych działaczy Platformy zamieszanych w aferę taśmową, został zawieszony w partii. Ich losem ma się zająć partyjny sąd koleżeński. Sprawę bada też legnicka prokuratura.


POWIĄZANE ARTYKUŁY