Pomagają Bartkowi wrócić do szkoły

55

Od niemal trzech lat walczą o życie chorego syna, jednak pomału zaczyna brakować im pieniędzy. Ostatnio stan 17-letniego Bartosza Grzyba pogorszył się na tyle, że konieczne jest podawanie leków, których niestety nie refunduje Narodowy Fundusz Zdrowia. W akcję pomocy zaangażowali się znajomi nastolatka, którzy skontaktowali się z naszą redakcją.

– Pomóżcie naszemu koledze! Wesprzyjmy leczenie Bartosza, choćby najmniejszą kwotą, bo w tej sytuacji każda pomoc się liczy – proszą Paulina, Agata i Adam, uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego, w którym uczy się chłopak. – Wiemy, że ludzie niechętnie przekazują pieniądze na takie akcje, jednak w tym przypadku potrzeba tylko i wyłącznie pieniędzy – tłumaczą młodzi ludzie.

W lutym 2011 roku Bartek zachorował na chłoniaka wielokomórkowego węzłów chłonnych. W grudniu tego samego roku nastąpił przeszczep szpiku kostnego. Obecnie uczeń choruje na przewlekłą chorobę: przeszczep przeciwko gospodarzowi z zajęciem skóry oraz wątroby. W związku z immunosupresją, u Bartka występuje bardzo wysokie ryzyko rozwoju zagrażającej życiu grzybicy wielonarządowej

Z tego względu niezbędna jest kontynuacja profilaktyki przeciwgrzybiczej lekiem NOXAFIL. Jedna butelka tej zawiesiny kosztuje 4 tys. zł. i starcza na tydzień. Miesięczny koszt leczenia wynosi 16 tys. zł. Przypuszczalny czas leczenia to jeszcze około 12 miesięcy.

Ponieważ leczenie farmakologiczne trwa, a środki finansowe rodziców Bartka są na wyczerpaniu, w akcję zaangażowała się młodzież i nauczyciele z I LO. – Jeszcze przed Świętem Edukacji Narodowej nauczyciele zdecydowali, żeby pieniądze, które przeznaczylibyśmy na kwiaty dla nich, przekazać na leczenie Bartka. Dzisiaj zorganizowaliśmy koncert na pierwszej, drugiej i trzeciej lekcji, z którego dochód przekażemy na leki. Byłoby super, gdyby w akcję włączyli się także lubinianie – opowiadają uczniowie 2e, I LO.

– Bartek w tym roku nie może chodzić do szkoły, ale szkoła jest z nim całym sercem! Wiemy, że bardzo chciałby już do nas dołączyć, dlatego pomóżmy to przyśpieszyć! Koszty leczenia to są wysokie, a środki topnieją w oczach – stąd nie ma co zwlekać, tylko bierzemy się do dzieła! – czytamy na oficjalnej stronie szkoły.

Bartosz posiada konto imienne w Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” z siedzibą przy ul. Odona Bujwida 42 we Wrocławiu (kod 50-368). Wpłaty należy kierować na konto: Bank Millenium S.A. nr rachunku:11 1160 2202 0000 0001 0214 2867. Z dopiskiem Bartosz Grzyb.


POWIĄZANE ARTYKUŁY