Polska – Norwegia. Hala RCS pełna kibiców!

306

Kolejny mecz reprezentacji Polski w Lubinie ponownie okazał się wielkim świętem sportu i ogromnym wydarzeniem dla całego miasta oraz regionu. Spotkanie było także znakomitą promocją kobiecej piłki ręcznej. Hala RCS wypełniła się do ostatniego miejsca – na trybunach zasiadło 3714 kibiców, którzy stworzyli fantastyczną atmosferę i głośnym dopingiem wspierali Biało-Czerwone przez całe spotkanie. Niestety, ostatecznie Polki przegrały z Norweżkami 24:31.

To był wieczór, o którym w Lubinie będzie się mówić jeszcze długo. W hali RCS doszło do starcia reprezentacji Polski z najbardziej utytułowaną drużyną w historii kobiecej piłki ręcznej – Norwegią. Na parkiecie zobaczyliśmy także mistrzynie Polski z KGHM MKS Zagłębie Lubin występujące w biało-czerwonych barwach, czyli Barbarę Zimę i Natalię Janas, a trybuny wypełnione po brzegi potwierdziły, że wielkie święto szczypiorniaka w mieście stało się faktem.

Norweżki to absolutna potęga światowej piłki ręcznej. Aż dziesięciokrotnie zdobywały mistrzostwo Europy (1998, 2004, 2006, 2008, 2010, 2014, 2016, 2020, 2022, 2024). Pięć razy sięgały po tytuł mistrzyń świata (1999, 2011, 2015, 2021, 2024), a na ich koncie znajdują się także trzy złote medale olimpijskie (2008, 2012, 2024). Żadna inna reprezentacja w kobiecej piłce ręcznej nie może pochwalić się tak imponującą kolekcją trofeów z najważniejszych turniejów. To właśnie Norweżki ustanowiły rekord dziesięciu tytułów mistrzyń Europy, a łącznie zgromadziły więcej medali, niż jakakolwiek inna drużyna narodowa w tej dyscyplinie. Konsekwencja w osiąganiu sukcesów oraz efektowny, dynamiczny styl gry sprawiają, że ich mecze przyciągają tysiące kibiców, a nazwiska zawodniczek od lat są marką samą w sobie.

Lubin ponownie udowodnił, że potrafi organizować wielkie sportowe wydarzenia, a z każdym kolejnym meczem reprezentacji poprzeczka wędruje tu jeszcze wyżej. Nasze miasto już nieraz było gospodarzem spotkań reprezentacji Polski, a miejscowa publiczność wielokrotnie udowodniła, że potrafi stworzyć wyjątkową atmosferę, która niesie Biało-Czerwone do walki od pierwszej do ostatniej minuty. Wypełnione trybuny hali RCS pamiętają spotkania z Finlandią, Włochami, Serbią Szwajcarią czy Danią.

Nie zabrakło także opinii kibiców, którzy podkreślali wyjątkową atmosferę i wysoki poziom sportowego widowiska – Atmosfera była niesamowita. Dawno nie widziałem tak pełnej hali i takiego dopingu. To naprawdę super, że takie mecze odbywają się właśnie w Lubinie – mówi jeden z kibiców obecnych na trybunach.

– Świetne wydarzenie i ogromne emocje. Możliwość zobaczenia na żywo reprezentacji Polski i takiej drużyny jak Norwegia to coś wyjątkowego. Wszystko było świetnie zorganizowane – dodaje kolejna kibicka.

Kolejny raz nie zabrakło emocji, głośnego dopingu oraz przekonania, że Lubin jest jednym z najważniejszych – jeśli nie najważniejszym – miejsc na mapie kobiecej piłki ręcznej w Polsce.

Fot. Paweł Andrachiewicz 


POWIĄZANE ARTYKUŁY