Poznaliśmy pary półfinałowe Pucharu Playarena Lubin.pl. Do najlepszej czwórki turnieju rozgrywanego pod patronatem Starosty Powiatu Lubińskiego awansowały THC Jeżyce, DAR SanTForza, Klan Urwisów oraz Plejasy.
Zdecydowanie najciekawszym spotkaniem w ramach ćwierćfinału było starcie pomiędzy aktualnym wicemistrzem Lubina a obrońcą tytułu. Mecz pomiędzy UZZM Ice StorM a DAR SanTForzą ostatecznie zakończył się zwycięstwem drużyny Mateusza Simlata, która decydującego gola strzeliła w ostatniej minucie a "gwoździa do trumny" ekipy Krzysztofa Zimochy wbił sam kapitan obrońców tytułu.
Do sporej niespodzianki doszło natomiast w rywalizacji pomiędzy Ekipą Janusza Raka a Klanem Urwisów. Popularne "Raki" były dotąd jednym z faworytów do wygrania całego pucharu. Na ich drodze stanął natomiast zespół, który w ostatnim czasie bardzo rzadko występuje w najsilniejszym zestawieniu. Tym razem było jednak całkiem inaczej i drużyna Roberta Czukiewskiego ograła 6:3 ekipę, w której wystąpił jeden z reprezentantów Polski w piłce nożnej sześcioosobowej – Christian Tomyk.
W pozostałych parach nie było już tyle emocji. THC Jeżyce bez najmniejszych problemów ograło FC Barcelubin, ani na chwilę nie pozostawiając złudzeń swoim rywalom, a Plejasy wygrały walkowerem z rozpadającą się HiTec Film Łechtą Calcio. W półfinałach wydaje się, że znów najcięższe zadanie czeka na drużynę Mateusza Simlata, bo o awans do najlepszej czwórki zmierzą się z bardzo silnym w ostatnim czasie THC Jeżyce.
– THC Jeżyce jest w tym momencie zdecydowanym faworytem Pucharu Lubina. Spośród zespołów, które pozostały mają najrówniejszy zespół, mocną obronę a do tego szybkich i skutecznych zawodników ofensywnych. Są nie tylko faworytem w walce o Puchar ale mają także szansę na podwójną koronę. Dodatkowym atutem THC Jeżyce jest ich charakter oraz wielka ambicja. Gdy wszystkie te czynniki zgrywają się ze sobą to pierwszy Mistrz Lubina jest w stanie wygrać z każdym – mówi Paweł Łopaciński, jeden z najbardziej doświadczonych zawodników Playarena Lubin.pl i aktualnie zawodnik MTL.
Według wielu osób bliżej zagłębionych w lubińskie zmagania taki zestaw pary półfinałowej to przedwczesny finał. Emocji nie powinno zabraknąć jednak także w drugiej parze, gdzie po wygranej z jednym z faworytów Klan Urwisów podejmować będzie mocny zespół Plejasów. Drużyna Damiana Cichuty w tym sezonie jest specjalistą od sprawiania niespodzianek. W pierwszej lidze na beniaminku "przejechały się" takie zespoły jak UZZM Ice StorM, DAR SanTForza i dwukrotnie Ekipa Janusza Raka. W bezpośrednim starciu w ramach rozgrywek ligowych lepsze okazały się Plejasy, które pokonały Klan 9:5.
– Wydaje się, że minimalnym faworytem tego meczu będą Plejasy. Aby awansować do finału Klan Urwisów musiałbym zrobić na prawdę dużą mobilizację w swoich szeregach i wystawić najmocniejszy skład, jednak nawet to może nie wystarczyć na Plejasów, którzy raczej powinni zameldować się w wielkim finale. – dodaje popularny Łopata.
Wszystkie cztery drużyny w rozgrywkach pucharowych mają o co grać. Stawką jest nie tylko wygranie Pucharu Playarena Lubin.pl, ale także awans na turniej półfinałowy Mistrzostw Polski Ligi Nike Playarena. Wydaje się, że jedynym zespołem, który może tam awansować z ligi są THC Jeżyce – dla pozostałej trójki pucharowe zmagania to ostatnia deska ratunku.




