Pół miliona na treningi młodych sportowców

1233

76 klubów, a w nich 102 sekcje sportowe, w których trenują młodzi Dolnoślązacy, otrzymało specjalne nagrody finansowe ufundowane przez województwo. Symboliczne czeki na sumę prawie pół miliona złotych wręczone zostały im dziś w Lubinie, na Dolnośląskiej Gali Sportu Młodzieżowego.

Co roku województwo dolnośląskie przeznacza specjalną pulę pieniędzy dla klubów, w których trenują najmłodsi mieszkańcy regionu. W tym roku było to łącznie 480 tys. zł.

– Rzeczywistość jest trochę inna niż kilkadziesiąt lat temu, kiedy nie było innych atrakcji poza trzepakiem i boiskiem podwórkowym. Dzieci mają dziś dużo więcej bodźców i możliwości, ale obserwuję, że po okresie covidowym rodzice bardzo chętnie wysyłają dzieci na różne aktywności ruchowe. Coraz więcej dorosłych zdaje sobie sprawę z tego, że to dobre dla przyszłego zdrowia dzieci i lepiej, żeby się ruszały na boisku niż siedziały przed komputerem – mówi Arkadiusz Zagrodnik, prezes Dolnośląskiej Federacji Sportu.

Wśród klubów, dla których przygotowano dziś symboliczne czeki, znalazło się pięć z powiatu lubińskiego: Zagłębie Lubin SA, KS „Olimp” Lubin, UKS Shark Rudna, MKS Zagłębie Lubin i MKS Cuprum Lubin. Prezes tego ostatniego, Marian Węgrzynowski, odebrał dziś też dyplom dla Okręgowego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego i Sportów Wrotkarskich za zajęcie I miejsca w skali kraju w sportach wrotkarskich.

Marian Węgrzynowski

– Prawie co roku mamy takie sukcesy. W końcu wychowaliśmy cztery olimpijki w łyżwiarstwie szybkim! – komentuje Węgrzynowski. – Może nie jest to tak popularna dyscyplina sportu jak gry zespołowe, ale w Lubinie w tym roku mija 50 lat działalności naszego klubu. Młodzież chętnie się zgłasza. Jedyny problem, jaki mamy, to warunki do treningów. Brakuje nam lodu. Zmieniły się warunki atmosferyczne i okres zimowy w Lubinie prawie nie istnieje – wskazuje.

W tym roku, oprócz wrotkarzy, najlepsze miejsca w ogólnopolskim systemie sportu dzieci i młodzieży zajęli dolnośląscy młodzi koszykarze, saneczkarze i biathloniści. Mocną stroną juniorów jest też akrobatyka sportowa i karate WKF.

Nagrody i czeki wręczał przedstawicielom klubów Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa dolnośląskiego.

– Osiągane przez nie wyniki mówią same za siebie. Sport – czy to młodzieżowy, czy amatorski – ma znaczenie i trzeba w niego inwestować – uważa Myrda, podkreślając, że samorząd województwa finansuje budowę i modernizację obiektów sportowych w całym regionie, funduje stypendia dla młodych sportowców i dofinansowuje kluby. – Mając jednak na uwadze obecną sytuację ekonomiczną, złożę wniosek o zwiększenie nakładów na sport w budżecie województwa. Liczę, że spotka się to z aprobatą zarządu i sejmiku województwa – dodaje.

Wśród obiektów budowanych przy wsparciu wojewódzkiego samorządu znalazł się m.in. stadion lekkoatletyczny w Lubinie. Tymoteusz Myrda sygnalizuje, że na tym nie koniec: – Mam nadzieję, że w najbliższym czasie pojawi się nowy projekt, którego założenia są obecnie przygotowywane. Nie chciałbym teraz jeszcze zdradzać szczegółów, poczekajmy jeszcze z miesiąc, półtora. Na pewno będzie to niespodzianka – zapowiada przedstawiciel władz województwa.

Fot. JD