Kupili w Lubinie, żeby dalej sprzedawać w Jeleniej Górze – dolnośląscy celnicy zatrzymali młodych mieszkańców Bolesławca, którzy handlowali podrabianymi perfumami.
W okresie przedświątecznym celnicy wzięli się za dolnośląskie targowiska. Działania kontrolne zintensyfikowano pod kątem wykrycia nieprawidłowości w obszarze obrotu towarami naruszającymi prawa własności przemysłowej. Padło na drogi dojazdowe do giełdy towarowo-samochodowej w Jeleniej Górze.
– W wyniku kontroli samochodu osobowego, którym podróżowali młodzi mieszkańcy Bolesławca ujawniono 328 szt. kosmetyków, w większości wód toaletowych i perfumowanych oznaczonych podrobionym znakiem towarowym – tłumaczy Marek Pawłowicz z Izby Celnej we Wrocławiu. – Były to takie światowe marki jak: Giorgio Armani, Chanel, Calvin Clain, Hugo Boss, Gucci, Versace, Kenzo, Dolce & Gabane, Lancome, Christian Dior – wylicza.
Jak się później okazało, towar pochodził z Lubina. Zatrzymani mężczyźni zeznali, że perfumy kupili okazyjnie na terenie lubińskiej giełdy z zamiarem dalszej odsprzedaży.
Celnicy zapowiadają, że to nie koniec kontroli. Przed świętami bacznie będą obserwować giełdy i targowiska, a jeśli handlarze złamią prawo, muszą się liczyć z karami.





