To był niecodzienny widok. Do Lubina przyjechał jeden z najnowocześniejszych pociągów, jakim dysponują Dolnośląskie Koleje. Stał się atrakcją dla najmłodszych. Roześmiane przedszkolaki mogły go dokładnie obejrzeć, a także się nim przejechać.
„Jedzie pociąg z daleka!” – śpiewały na całe gardło dzieci, które zajęły wszystkie miejsca w pociągu. Każde dostało na ten niezwykły przejazd specjalny bilet, który musiało pokazać konduktorowi. Dla niektórych maluchów była to pierwsza okazja w życiu, żeby przejechać się pociągiem. A wszystko to z okazji Dnia Dziecka.
– Dzieci są przeszczęśliwe – mówi uśmiechając się Katarzyna Foryś, dyrektor Przedszkola w Raszówce, które zorganizowało tę wyjątkową atrakcję dla dzieci. – Jeden z rodziców naszych dzieci jest maszynistą i dzięki niemu oraz dyrektorowi Kolei Dolnośląskich Piotrowi Rachwalskiemu udało się zorganizować ten dzisiejszy przejazd – dodaje.
Najpierw dzieci z Przedszkola w Raszówce wyjechały w krótką podróż do Lubina. Tutaj miały dłuższy postój. Dołączyły do nich dzieciaki z oddziału zamiejscowego w Lubinie Przedszkola w Raszówce oraz z Przedszkola nr 2 z Lubina.
Była krótka przejażdżka w jedną i drugą stronę po lubińskich torach, zabawa i mnóstwo śmiechu. A następnie dzieci wróciły pociągiem do Raszówki, gdzie czekały na nie kolejne atrakcje.
– Mamy nadzieję, że w tym czasie, gdy te dzieci będą mogły samodzielnie podróżować pociągiem, będą już tutaj wyremontowane tory i normalne połączenia kolejowe. W pewien sposób więc ten dzisiejszy przejazd z okazji Dnia Dziecka jest dla nas zareklamowaniem się wśród nich – mówi Bogusław Molecki, dyrektor handlowy Kolei Dolnośląskich. http://youtu.be/pRQ9i67-hh8





