Pobił i zabił

25

Prawdopodobnie pobicie było przyczyną śmierci 56-letniego lubinianina. Mężczyzna zmarł w sylwestrową noc na działkach przy ulicy Legnickiej. Śledztwo w tej sprawie prowadzi lubińska prokuratura.

Początkowo nic nie wskazywało na to, że ktoś przyczynił się do śmierci mężczyzny. Kiedy w noworoczny poranek znaleziono ciało, wstępna opinia śledczych była taka, że nie było tutaj udziału osób trzecich. Na ciele mężczyzny nie było bowiem żadnych obrażeń zewnętrznych.

– Prokurator zlecił jednak sekcję zwłok. Odbyła się ona 5 stycznia. Okazało się, że mężczyzna ma połamane żebra i pękniętą wątrobę, co wskazuje, że mogło dojść do pobicia ze skutkiem śmiertelnym – informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Pod takim właśnie kątem śledczy badają tę sprawę. Wiadomo, że 56-latek miał rodzinę, ale od jakiegoś czasu pomieszkiwał na działkach. Tam wraz z innymi bezdomnymi zajmował się zbieraniem złomu, puszek i butelek.

Prokuratura bada każdy ślad. Przesłuchano już mężczyzn, którzy wraz z lubinianinem zamieszkiwali tę samą altankę, przeszukano plac wokół trzech toalet, gdzie znaleziono ciało 56-latka. – Badamy każdą ewentualność, sprawdzamy z kim mężczyzna spędzał sylwestrową noc i co się wtedy wydarzyło – podsumowuje prokurator Łukasiewicz.


POWIĄZANE ARTYKUŁY