Po wygranej spadła presja

16

W piątek (godz. 17.45) piłkarze Zagłębia Lubin rozegrają mecz wyjazdowy z Ruchem Chorzów. Będzie to spotkanie 25. kolejki ekstraklasy. Lubinianie zajmują na razie 11. miejsce, ale nadal mają szanse na grę w europejskich pucharach.

Trener Zagłębia Jan Urban chce wywalczyć w Chorzowie punkty. – Punkty w tym meczu dałyby nam pełny spokój, żebyśmy patrzyli przed siebie, a nie za siebie. Trzeba zauważyć, że te drużyny z tyłu tabeli też łapią punkty. Po wygranej z Lechem presja nieco spadła z nas.

Szkoleniowiec lubinian unika jednak deklaracji walki o grę w europejskich pucharach. – Jest kilka zespołów, które mają większe na to szanse. Mamy bardzo trudny kalendarz spotkań. Dwa mecze, ze Śląskiem Wrocław i Wisłą Kraków gramy u siebie, a aż cztery pojedynki na wyjazdach.

Ten sezon w ekstraklasie jest bardzo wyrównany. Czy to świadczy o słabości ligi polskiej? – W tych ostatnich sześciu meczach, jak jakaś drużyna będzie miała dobrą passę, to może myśleć o pucharach. Na pewno w porównaniu do poprzednich lat drużyny z czołówki obniżyły loty. Poziom się wyrównał.

W spotkaniu z Ruchem być może zagra Costa Nhamoinesu. – Mam taką nadzieję. Na pewno nie wystąpi Wojciech Kędziora, który ma już chyba cały sezon z głowy. Jeszcze z nami nie trenuje, a przecież musiałby dojść najpierw do formy, by wystąpić w meczu ligowym – kończy trener lubinian.


POWIĄZANE ARTYKUŁY