![]()
Złe wieści ze Szczecina dla kibiców szczypiorniaka w Lubinie. Tamtejszy Gaz-System pokonał Zagłębie 37:33. Spotkanie zostało rozegrane w ramach 14. kolejki Superligi Mężczyzn.
Pierwszy mecz o ligowe punkty w tym roku, był dla miedziowych nieudany. Choć spotkanie miejscami wyglądało dla Zagłębia dosyć pozytywnie. Wynik meczu otworzył rozgrywający Szczecina, Mateusz Zaremba. Ten sam zawodnik po chwili został ukarany żółtą kartką. Do remisu doprowadził rozgrywający Zagłębia Dariusz Rosiek, a po chwili kontrę gospodarzy zatrzymał golkiper Lubina, Patryk Małecki. Do szóstej minuty spotkanie było dość wyrównane. Później jednak gola na 3:2 zdobył Wojciech Zydroń i w zasadzie od tego momentu, gospodarze utrzymywali prowadzenie różnicą dwóch bądź trzech trafień. Szansa na remis dla Zagłębia pojawiła się w momencie, kiedy Wojciech Gumiński z rzutu karnego dał rezultat 10:9. Lubinianie mogli pójść za ciosem, jednak tego nie zrobili. Szczecinianie natomiast ponownie odskoczyli na kilka bramek i do przerwy wygrywali 18:15.
Na starcie drugich sześćdziesięciu minut spotkania, Zagłębie straciło piłkę. Po chwili 19 bramkę zdobyli gospodarze. Do 42. minuty, miedziowi zdołali jedynie trzykrotnie pokonać bramkarza Pogoni. Gospodarze natomiast prowadzili w tym czasie 25:18. Kiedy wydawało się, że do końca meczu raczej nie wiele się zmieni w grze gości, nagle Zagłębie dostało skrzydeł. Od 50. minuty, lubinianie sukcesywnie odrabiali straty. Na pięć minut przed końcową syreną, po celnym rzucie Olega Macharashvili, Zagłębie przegrywało tylko dwiema bramkami. Wyrównany bój skończył się jednak dosyć szybko. Bartosz Konitz, Patryk Walczak i Wojciech Zydroń celnymi rzutami ustanowili wynik meczu na 37:33.
Zagłębie: Małecki, Shamrylo – Michałów, Stankiewicz 2, Gumiński 7, Rosiek 4, Przysiek 4, Kużdeba, Marciniak 2, Machashvili 1, Szymyślik 3, Halilbegović 7, Wolski, Paluch 2, Czuwara, Nowakowski 1.




