![]()
Przez sześć pierwszych miesięcy tego roku lubińscy policjanci zatrzymali aż 173 pijanych kierowców. – To jednoznacznie wskazuje, że praktycznie codziennie ktoś nieodpowiedzialny w takim stanie pojawia się na drodze za kierownicą, stwarzając zagrożenie dla siebie, ale przede wszystkim innych uczestników ruchu drogowego – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji, jednocześnie przypominając o akcji „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”.
Policja od lat apeluje i przypomina, aby nie siadać za kierownicę po spożyciu alkoholu. – Pomimo wielu apeli policji czy też mediów, nadal znajdują się osoby, które decydują się wsiąść za kierownicę pojazdu mechanicznego, wiedząc, że nie powinny nim kierować. Każda okazja, w czasie której można promować wśród kierowców ideę akcji „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”, jest dobra – dodaje Pociecha. – Wszyscy bądźmy odpowiedzialni. Gdy widzimy, że osoba, która wcześniej spożywała alkohol, wsiada za kierownicę samochodu, nie dopuśćmy do tego, aby nim odjechała – przypomina.
Takiej osobie należy zwrócić uwagę. Jeżeli to nie odniesie skutku, trzeba powiadomić policję. – Nie traktujmy tego jak donoszenia. Być może w ten sposób ratujemy komuś życie – mówi rzecznik lubińskiej policji. – Nie może być przyzwolenia na takich kierowców na naszych drogach. Musimy mieć świadomość, że nasza obojętność w takich sytuacjach może nieść śmiertelne zagrożenie w ruchu drogowym. Pamiętajmy, że godząc się na jazdę pijanym kierowcą, godzimy się na fakt, że kiedyś na ich drodze możemy znaleźć się sami lub ktoś z naszych bliskich – stwierdza.
Więcej o akcji „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” można przeczytać tutaj: http://nigdyniejezdzepoalkoholu.pl/





