Pierwsze paczki są już w szpitalu

21

Pomoc była ogromna. Do naszej redakcji, która przyłączyła się do akcji zbiórki ciuszków dla maluchów porzuconych w szpitalach, przyszło kilkadziesiąt kartonów, toreb i torebek. Wszystkie po brzegi wypełnione ubraniami i akcesoriami dla niemowląt. Pierwsze z nich trafiły już do szpitala. – Dziękuję wszystkim, którzy przyłączyli się do akcji. Okazuje się, że wokół nas jest mnóstwo ludzi o wielkich sercach – podsumowuje Andrzej Niemiec, który zainicjował akcję w Lubinie.

Ubranek jest tak dużo, że oprócz oddziałów w okolicy, które zgłosiły, że ich potrzebują, paczki dotrą też do szpitali spoza Dolnego Śląska.

W miniony weekend pierwsze prezenty pojechały do Poznania. – W sobotę na ręce Haliny Szymkowiak z Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu przekazane zostały ciuszki dla porzucanych noworodków oraz karuzela i pozytywki dla maluszków, które potrzebują więcej troski, by zasnąć – informuje Andrzej Niemiec.

I zdradza, że już od kwietnia rusza z kolejną akcją. Także dedykowaną tym najmłodszym.

– Zauważyłem, że dosłownie w każdym szpitalu brakuje kącika z zabawkami i książeczkami dla dzieci. Jak już coś jest, to bardzo mizernie to wygląda. Czasami lekarze i pielęgniarki kupują coś od siebie, by dzieci miały zajęcie i nie myślały o chorobie. Dlatego teraz będę zbierał pluszaki i książeczki dla szpitali z oddziałami dziecięcymi. Marzy mi się, by zabawek zebrać tak wiele, żeby najuboższe dzieci, wychodząc ze szpitala, mogły zabrać ze sobą przyjaciela do domu – dodaje na koniec organizator.


POWIĄZANE ARTYKUŁY