Ulicę Krupińskiego od niedawna oświetlają diody LED. Urząd miejski wymienił tam oprawy lamp ulicznych. – To pierwsza ulica w Lubinie, na której pojawiły się oprawy typu LED. Jeśli ta technologia się u nas sprawdzi. Będziemy, w miarę środków, wymieniać oprawy także na innych ulicach – mówi Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego.
Jedna nowa oprawa kosztowała prawie 1,5 tys. zł, a kupiono ich kilkanaście. Jednak dzięki nim miasto zaoszczędzi teraz na opłatach za prąd.
– Jednocześnie dzięki większej wydajności diod LED, na drodze mamy nie mniej światła niż przy zastosowaniu lamp innego typu, pomimo zużywania mniejszej ilości prądu – dodaje Jacek Mamiński. – Teraz, za pomocą oprawy tylko po jednej stronie jezdni, skutecznie oświetlony jest cały obszar pasa drogowego.
Oprócz energooszczędnych diod LED, oprawy mają wbudowany regulator redukujący zużywaną energię elektryczną i wielkość strumienia światła późną nocą.
– Generalnie w lampach ulicznych dominuje oświetlenie sodowe. Długo nie wymyślono nic lepszego i tańszego. Dopiero ostatnie lata to rozwój ledowego oświetlenia – wyjaśnia rzecznik prezydenta. – Uważnie przyglądamy się rozwojowi technologii LED w zastosowaniu dla oświetlenia drogowego. Zapewne już w niedługim czasie oprawy typu LED skutecznie będą wypierać technologię sodową, która dziś oferuje najkorzystniejszy współczynnik jakości do ceny.





