Pieniądze albo spór zbiorowy

23

Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego po raz ostatni wysłał do prezesa KGHM listę swoich żądań – Jeśli nasze żądania nie zostaną spełnione, jesteśmy gotowi wstąpić z pracodawcą w spór zbiorowy – zapowiadają liderzy związkowi.

Jak tłumaczą związkowcy, rozmowy prowadzone są od października i nie przynoszą żadnego efektu. – Upływ czasu oraz praktycznie pełna wiedza na temat sytuacji spółki i jej pracowników na koniec 2013 roku utwierdzają nas w tym, że zgłoszone postulaty nie straciły na aktualności – tłumaczy Ryszard Zbrzyzny, szef związku.

 ZZPPM ma trzy żądania. Chce wypłacenia wszystkim pracownikom KGHM jednorazowej premii za osiągniecie bardzo dobrych wyników produkcyjnych w 2013 roku w wysokości utraconych dochodów z tytułu mniejszego o 4 procent wymiaru nagrody za wypracowany zysk. Związek oczekuje też dodatkowego odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych w wysokości kwoty utraconej z tytułu kolejnego zamrożenia podstawy jej naliczania na 2014 rok.

ZZPPM żąda też ustalenia na przyszły rok wskaźnika wzrostu wynagrodzeń minimum 5 procent oraz odpowiednieg o przebudowania tabeli stawek płac zasadniczych, tak, by pierwsza kategoria zaszeregowania nie była mniejsza niż minimalne wynagrodzenie za pracę. Zmiany miałyby obowiązywać już od 1 stycznia 2014 roku.

Na odpowiedź związkowcy dali prezesowi Herbertowi Wirthowi pięć dni roboczych. Jeśli nie będzie reakcji – zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych – wkroczą w spór zbiorowy.


POWIĄZANE ARTYKUŁY