Niezbyt udana była dla zawodniczek Zagłębia pierwsza odsłona nowego sezonu piłkarskiego w najwyższej klasie rozgrywkowej kobiet w Polsce. Miedziowe w inauguracyjnym meczu z AZS Wrocław musiały uznać wyższość rywalek.
Pierwsze minuty meczu były bardzo wyrównane. Szansę na pierwszą bramkę w spotkaniu miało Zagłębie, jednak zabrakło wykończenia akcji. Na liczne próby konstruowania akcji przez miedziowe w 42. minucie odpowiedziały akademiczki. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:1.
Po przerwie podopieczne trenera Turkowskiego nie raz z impetem wbiegały w pole karne zawodniczek AZS, co dawało kibicom nadzieje na wyrównanie wyniku. W 68. minucie idealną okazję do strzelenia gola miała Katerina Kolar, która w sytuacji „sam na sam” strzeliła wprost w stojącą między słupkami Wrocławia Bocian. Akademiczki bardzo szybko odpowiedziały składną akcją, jednak na jej wykończenie nie pozwoliła bramkarka miedziowych, Joanna Bugajska. Dziesięć minut przed końcem meczu w polu karnym Zagłębia znalazła się idealnie ustawiona Płonowska, która idealnie wykorzystała podanie koleżanki, zamieniając je na bramkę. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:2.
Zagłębie Lubin – AZS Wrocław 0:2 (0:1)
Bramki: Aszkiełowicz 42 Płonowska 80
Zagłębie: Bugajska – Skrzypacz, Ratajczak, Salwa, Bosacka – Okoń, Wojdat (46 Klimczak), Barlewicz, Marek (65 Chodyga), Kolar – Bochra (83 Mędrek)
AZS Wrocław: Bocian – Janicka , Sołtys, Ciesielska, Aszkiełowicz – Jaworek (75 Michalczyk), Wróblewska (90 Gradecka), Nazarczyk, Dereń (42 Szaj), Płonowska – Cichosz (87 Wijata)
Żółte kartki: Kolar, Skrzypacz – Sołtys, Wijata, Nazarczyk





