Z polityczną brodą przyjechał wprost do, jak to ujął, „kolebki Jawnego Oszustwa Wyborczego Pawła Kukiza”, czyli do Lubina. Janusz Palikot właśnie od naszego miasta rozpoczął dziś swoją kampanię przeciwko JOW-om i promocję własnego pomysłu na zmianę w polskiej polityce.
– Tu, w Lubinie przyszła na świat polityczna sarna z krzesłem na głowie, czyli Paweł Kukiz i doszło do Jawnego Oszustwa Wyborczego, w skrócie JOW, czyli próby wciśnięcia totalnego kitu obywatelom w Polsce, że system JOW-u jest zmianą systemu politycznego, a nią nie jest – wyjaśnia Palikot powody rozpoczęcia właśnie u nas, w Lubinie swojej kampanii.
Twój Ruch nie tylko namawia Polaków, żeby głosowali przeciwko wprowadzeniu JOW-ów. Zbiera również podpisy pod petycją obywatelską, która ma trafić do marszałka Sejmu 6 września. – Chcemy pokazać, że spora część obywateli chce innego rozwiązania. My proponujemy prawdziwą zmianę – dodaje Janusz Palikot.
Na czym miałaby polegać ta zmiana? Twój Ruch zawęża ją do czterech podstawowych punktów. – Proponujemy limit dwóch kadencji – tylko tyle swoje funkcje pełniliby prezydent czy wójt – dopasowanie liczby posłów do frekwencji wyborczej, likwidację Senatu oraz drobną, ale rewolucyjną zmianę: nową kartę do głosowania – wylicza Palikot, pokazując okrągłą kartę do głosowania. – Nie ma dla niej numerów, nic nie jest sugerowane. Główny powód, dlaczego JOW-y podobają się ludziom, to dlatego że zmienią machinacje przy jedynkach. Te cztery punkty to jest prawdziwa zmiana polityczna, która sprawi, że polityka otworzy się na nowych ludzi – dodaje.
Przez najbliższe dwa miesiące Palikot i Twój Ruch będą jeździć po całej Polsce. Jak mówią, będzie to totalna kampania. W piątek ma zostać przedstawiona cała trasa objazdu kraju.
Palikot zapewnia, że nie będzie jak Kukiz w ramach swojej objazdowej kampanii śpiewał, ale specjalnie z tej okazji zapuścił polityczną brodę. – Będzie ona rosła wraz z upadkiem Kukiza i prezydenturą Andrzeja Dudy. Będzie widać po niej, jak długo już się męczymy z tymi zjawiskami – stwierdza szef Twojego Ruchu. http://youtu.be/PECJr3qX5FU





