Omal nie doprowadził do tragedii! Mamy nagranie!

783

Mimo dożywotniego zakazu wsiadł za kierownicę volkswagena i o mały włos nie doprowadził do tragedii na drodze! 37-letni Lubinianin dodatkowo był pod wpływem narkotyków. Funkcjonariusze musieli użyć siły fizycznej i środków przymusu bezpośredniego, aby wyciągnąć agresywnego 37-latka z pojazdu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi i usłyszał już zarzuty. Zapis z kamer monitoringu miejskiego pokazuje, jak wielkie niebezpieczeństwo stworzył na drodze!

Kilka dni temu doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji na drodze wojewódzkiej nr 333, relacji Polkowice – Lubin.

– Dyżurny lubińskiej komendy otrzymał informację o kierującym samochodem osobowym marki Volkswagen, który stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Na miejsce udał się patrol ruchu drogowego – relacjonuje podkomisarz Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin. – Policjanci zastali kierującego, który siedział w zamkniętym aucie, a pojazd znajdował się w rowie. Zachowanie mężczyzny wskazywało na zażycie narkotyków. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego oraz strażaków – dodaje.

Mężczyzna nie reagował na polecenia otwarcia drzwi samochodu i opuszczenia auta. – Stawiał bierny opór i był agresywny. Funkcjonariusze zmuszeni byli wybić szybę w pojeździe, aby wyciągnąć z niego kierowcę. Badania narkotesterem potwierdziły, że 37-latek znajdował się pod wpływem amfetaminy i metamfetaminy – informuje podkomisarz Serafin.

Po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że nie po raz pierwszy wszedł on w konflikt z prawem.

– Posiadał bowiem 3 sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, w tym dwa dożywotnie wydane przez Sąd Rejonowy w Lubinie oraz Sąd Okręgowy w Zielonej Górze. Lubinianin nie zastosował się również do decyzji starosty lubińskiego o dożywotnim cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Mundurowi ustalili, że w przeszłości był również skazany na bezwzględną karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwo, którą odbywał przez kilka lat – wylicza oficer prasowy.

37-latek po wszystkich czynnościach i badaniu lekarskim trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty. Odpowie za kierowanie pojazdem pomimo sądowych zakazów i pod wpływem narkotyków. Wkrótce czeka go proces. Z uwagi na to, że czynów tych dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, może mu grozić kara ponad 7 lat więzienia.

Policjanci zabezpieczyli nagranie z kamer monitoringu miejskiego, na którym widać skrajnie niebezpieczną jazdę 37-latka. – Apelujemy o bezwzględną trzeźwość za kierownicą. Brak rozsądku i łamanie przepisów prawa, może zakończyć się tragedią na drodze – podkreśla podkom. Serafin.


POWIĄZANE ARTYKUŁY