Olszowiak odchodzi z Platformy

21

– To moja reakcja na decyzje, które zapadły w ostatnim okresie. Sprawa podatku od kopalin, janosikowe czy też decyzja prokuratury w sprawie tzw. afery taśmowej. Także zachowanie i decyzje władz partii w tej sprawie, to nic innego jak zamiatanie problemu pod dywan – komentuje polityk.

Kiedy poseł Norbert Wojnarowski stał się niechlubnym bohaterem afery taśmowej, w jednym z ogólnopolskich programów wystąpił też Krzysztof Olszowiak, który komentował sprawę jako lokalny polityk. To wtedy padła deklaracja, że jeśli sprawa nie zostanie dokładnie wyjaśniona, zrezygnuje z członkostwa w PO. Bo w takiej sytuacji nie widzi dla siebie miejsca w tym ugrupowaniu.

Wczoraj prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie, a dziś do mediów dotarło oświadczenie Olszowiaka. „Moja decyzja jest odpowiedzią i wynikiem braku zgody na zachowania dalece różniące się od mojego wyobrażenia etyki i dobrych praktyk w życiu publicznym. Nie widząc możliwości poprawy, zdecydowałem o opuszczeniu szeregów tej partii” – czytamy w dokumencie.

Członkiem PO Olszowiak był zaledwie cztery lata. Kilka miesięcy temu zapowiadał też, że nie wyklucza startu w wyborach na prezydenta Lubina. – I tutaj nic się nie zmienia. Wciąż rozważam możliwość startu w wyborach ze Stowarzyszenia „Porozumienie Samorządowe”, którego jestem członkiem od kilkunastu lat. Chybaże pojawi się kandydat, który według mojej oceny będzie właściwą osobą na to stanowisko – podkreśla.

Jak zapewnia polityk, w najbliższym czasie nie zamierza wstąpić do żadnego innego ugrupowania.

Pełne oświadczenie radnego Olszowiaka publikujemy w załączniku.


POWIĄZANE ARTYKUŁY