– Co będzie z nami, z naszymi domami? Tutaj rodzą się nasze dzieci i wnuki, tutaj dorastaliśmy, a wy chcecie tu zrobić kopalnię odkrywkową! Dlaczego nie ma wciąż konkretnych decyzji co do budowy kopalni? – dopytują mieszkańcy powiatu lubińskiego, którzy przyszli na spotkanie z przedstawicielami samorządu województwa dolnośląskiego.
W starostwie powiatowym w Lubinie odbyły się konsultacje społeczne dotyczące Strategii Rozwoju Dolnego Śląska do 2020 roku. Cała dyskusja w trakcie rozmów zmieniła swój kierunek i zamiast o strategii rozwoju, mieszkańcy głównie pytali o kopalnię odkrywkową. Mimo wielu pytań i zarzutów dotyczących ewentualnej budowy kopalni, przedstawiciele samorządu województwa nadal nie udzielili konkretnych odpowiedzi.
![]()
– Dominował temat odkrywki, a samorząd województwa nie jest kompetentny, żeby wydawać w tej sprawie decyzje. Podczas spotkania złożyliśmy obietnicę, że doprowadzimy do spotkania tutejszej społeczności z przedstawicielami rządowymi, którzy decydują o losach kopalni – mówi Jerzy Tutaj, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.
Do przedstawionej dzisiaj strategii, która de facto miała być głównym tematem spotkania, odniósł się radny sejmiku Tymoteusz Myrda.
– My żyjemy na terenie, gdzie są huty i kopalnie. Nas interesują konkrety, takie jak drogi, kolej, uregulowanie kwestii Odry i rozwój infrastruktury teleinformatycznej. My żyjemy na terenie przemysłowym, a nie turystycznym. Pogodziliśmy się już z tym i chcemy, żeby ta infrastruktura, która nam jest niezbędna, rozwijała się, umożliwiając realizację kluczowych dla tego regionu inwestycji – podkreśla Tymoteusz Myrda.
![]()
W grudniu ubiegłego roku powstała koncepcja zagospodarowania przestrzennego kraju, która uwzględnia złoża węgla brunatnego w naszym regionie. Dokument ten jest nadrzędny do przygotowania planu zagospodarowania przestrzennego województwa dolnośląskiego, co oznacza, że w nim również złoża zostaną uwzględnione. To wszystko prowadzi do nieuchronnego objęcia ochroną terenów, na których występują złoża węgla brunatnego, a co za tym idzie, do zakazu prowadzenia inwestycji na tym terenie oraz wydawania pozwoleń na budowę.





