Odetchnęli z ulgą

19

Rodzice są już spokojni, a dzieci bezpieczne – urząd dotrzymał słowa i zabezpieczył plac zabaw przy ulicy Leszczynowej. – W końcu jest tam bezpiecznie – cieszy się pani Joanna, jedna z mieszkanek tamtej części miasta.

O placu przy ulicy Leszczynowej pisaliśmy kilkukrotnie. Mieszkańcy skarżyli się, że mają najbrzydszy plac w całym mieście, a na dodatek jest tam niebezpiecznie.

– Niech chociaż ktoś ogrodzi nam ten plac – apelowała wtedy jedna z Czytelniczek. – Kilka dni temu dziecko wpadło tam pod auto. Bo prosto z placu zabaw dzieci wybiegają na ulicę. A że po drugiej stronie jest sklep, często tamtędy biegają – tłumaczy.

Rafał Rozmus, naczelnik wydziału infrastruktury z lubińskiego magistratu obiecał nam wtedy, że osobiście pojedzie na ulicę Leszczynową i sprawdzi czy miejsce to rzeczywiście stwarza zagrożenie dla pieszych i bawiących się tam dzieci.

I słowa dotrzymał. – Byłam akurat na urlopie, a teraz wracam i widzę, że wszystko jest już zrobione. Kawałek od zarośli jest wyznaczone przejście dla pieszych, do tego miejsca przedłużony jest też chodnik, pojawiły się barierki i znaki – opowiada pani Joanna. – Teraz przejeżdżający kierowcy na pewno zwolnią, a nasze dzieci będą bezpieczne. Biegnąc z góry zatrzymają się przy barierkach, ale co najważniejsze będą przechodzić przez pasy – cieszy się kobieta.

Naczelnik Rozmus potwierdza, że wizja lokalna rzeczywiście wykazała, że wokół placu zabaw przy ulicy Leszczynowej konieczne były dodatkowe zabezpieczenia. Dlatego spełniono wolę mieszkańców.

Więcej: www.lubin.pl/aktualnosci,26531,leszczynowa_znowu_na_tapecie.html


POWIĄZANE ARTYKUŁY