Choć święto strażaków wypada 4 maja, to lubińscy pożarnicy świętują dopiero dzisiaj. Przed komendą odbył się uroczysty apel, podczas którego wręczono awanse i odznaczenia. – Święto Strażaka to wyjątkowy czas dla nas. To taki jeden dzień w roku, w którym możemy docenić naszych strażaków – Państwowej Straży Pożarnej, druhów ochotników – za ich trud i ciężką pracę w ciągu całego roku, za wszystkie działania i akcje – mówi komendant lubińskiej Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Arkadiusz Szuper.

Odświętnie, w galowych mundurach lubińscy strażacy stawili się punktualnie o godz. 13 na placu przed budynkiem komendy.
Podczas dzisiejszej uroczystości awanse i odznaczenia otrzymało 22 pożarników z terenu powiatu lubińskiego. Wręczono trzy odznaki „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej”, w tym dwie srebrne i jedną brązową, pięć medali „Za Zasługi dla Pożarnictwa” (cztery brązowe, jeden srebrny) oraz 14 awansów i mianowań. Jednak to zaledwie część wyróżnień, ponieważ lubińscy strażacy odbiorą jeszcze odznaczenia państwowe podczas uroczystości wojewódzkiej: 16 maja we Wrocławiu i 30 maja w Złotoryi.

Strażacy natomiast wyróżnili pamiątkowymi statuetkami tych, którzy ich w różny sposób wspierają. Odebrał ją między innymi starosta lubiński Paweł Kleszcz.
– Dziękujemy strażakom za służbę, za pomoc mieszkańcom, za to, że są w każdej chwili dla nas. Życzymy im tyle samych powrotów, co wyjazdów. Życzymy im miłości bliskich, szacunku wszystkich mieszkańców. Trzymamy kciuki za to, żeby byli tak profesjonalni, jak są, albo jeszcze bardziej. Będziemy starali się swoją skromną cegiełkę do tego dołożyć, żeby ich dosprzętowić w to co jest potrzebne – zapewnia starosta Kleszcz.

Wśród zaproszonych gości, którzy składali dziś życzenia lubińskim strażakom, był również przewodniczący lubińskiej rady miejskiej Tomasz Górzyński.
– Myślę, że możemy być dumni nie tylko z naszych lubińskich, ale w ogóle z polskich strażaków, bo na świecie też często się o nich mówi – podkreśla Górzyński. – Wiemy, że było wiele akcji i zawsze są gotowi pomóc. Przy okazji ich święta tym bardziej powinniśmy oddać im szacunek i docenić ich ciężką pracę, niełatwą, bardzo niebezpieczną – dodaje.

Święto strażaków to również dobry czas na podsumowania. W ubiegłym roku, jak zawsze zresztą, lubińscy strażacy mieli sporo pracy. Brali udział w 1262 zdarzeniach. Były to zarówno pożary, jak i miejscowe zagrożenia, ale zdarzały się również fałszywe alarmy.
– Warto przy tej okazji wspomnieć, że mamy trzech strażaków, którzy są w module GFFF i w ubiegłym tygodniu brali udział w gaszeniu pożaru lasu w powiecie biłgorajskim (jest to grupa, która zajmuje się gaszeniem pożarów leśnych przy pomocy podręcznego sprzętu gaśniczego – przyp. red.). Trzeba ich docenić. Chwalę swoich strażaków – przyznaje komendant Arkadiusz Szuper. – To jest moduł, który powstał z pasji jednego z naszych strażaków i on zaraził nią jeszcze dwóch innych. W tej chwili komenda powiatowa w Lubinie jest bazą magazynową. Tutaj mamy cały sprzęt tego modułu GFFF z Wrocławia – dodaje.

Lubińskich strażaków doceniają również przełożeni z województwa.
– Obecna służba w Państwowej Straży Pożarnej jest całkiem inna niż jeszcze kilkanaście lat temu, czego najlepszym przykładem są tutaj właśnie strażacy z Lubina. Trzech strażaków stąd brało udział w gaszeniu pożaru w Puszczy Solskiej ze specjalnym zespołem strażackim przy użyciu sprzętu ręcznego. Ci koledzy tam byli z pozostałymi strażakami z Dolnego Śląska i to jest właśnie obraz, w jakim kierunku zmierzamy, że dostosowujemy się do nowych realiów, nowych pożarów i sytuacji z naszymi działaniami – mówi st. bryg. Piotr Grzyb, zastępca komendanta wojewódzkiego PSP.

Na strażaków w ubiegłym roku nałożono też zupełnie nowe obowiązki, co jest związane z wejściem w życie Ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej.
– Realizowaliśmy już pierwsze zadania z tego zakresu – przyznaje szef lubińskich strażaków. – Jako służby mundurowe jesteśmy taką formacją, na której naprawdę można polegać i dlatego nam powierzono te dodatkowe zadania, które będziemy realizować najlepiej jak potrafimy. Myślę, że zaangażowanie naszych strażaków przy działaniach, które do tej pory były prowadzone, wskazują na to, że sprawdzimy się również na tym nowym polu. Oczywiście liczmy w tym zakresie również na współpracę samorządów – dodaje.

Lubińscy strażacy za ponad 640 tys. zakupili specjalistyczny sprzęt w ramach programu dotyczącego ochrony ludności i obrony cywilnej, w tym m.in. kamerę wziernikową dla grupy specjalistycznej poszukiwawczej, drona, mobilny agregat prądotwórczy i butle kompozytowe do aparatów ochrony dróg oddechowych.
Na tę chwilę w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubinie pracuje etatowo 63 strażaków. Od 1 maja pojawił się nowy etat związany z dodatkowymi obowiązkami nałożonymi na strażaków dotyczącymi ochrony ludności i obronie cywilnej.

Po dzisiejszej oficjalnej części swojego święta, strażacy zapraszają wszystkich mieszkańców w sobotę, 23 maja na festyn na błoniach. Jak zwykle atrakcji nie zabraknie. Będzie można z bliska przyjrzeć się, na czym polega praca strażaków.
Fot. Marlena Bielecka




































































