Oddają krew i serce dla „Przylądka Nadziei”

1072

Od 2 do 6 grudnia trwa zbiórka krwi organizowana przez klub HDK PCK „Serce Górnika”. Wszyscy chętni mogą się zgłosić do Centrum Krwiodawstwa, aby oddać ten cenny dar, a przy tej okazji są zbierane słodycze i upominki dla dzieci z kliniki „Przylądek Nadziei”.

Akcja zbiórki krwi jest organizowana od kilku lat. W tym tygodniu każdy chętna osoba może się zgłosić do centrum krwiodawstwa przy ul. Bema.

 

– Pomoc jest zawsze wskazana, a mało jest ludzi, którzy pomagają bezinteresownie. Niedługo mamy mikołajki, a w tym roku zbieramy krew dla dzieci z „Przylądka Nadziei”, czyli kliniki dla dzieci walczących z chorobami nowotworowymi. Poza tym zbieramy upominki, słodycze, i inne przedmioty, z których zrobimy paczki, żeby umilić maluchom czas spędzony w szpitalu. Zachęcamy wszystkich do udziału – mówi Paweł Nowicki, członek klubu HDK PCK „Serce Górnika”.

Paweł Nowicki, członek klubu HDK PCK „Serce Górnika”

Krwi nie da się w żaden inny sposób wyprodukować, dlatego jej oddawanie jest tak potrzebne. Może ją oddać każda pełnoletnia osoba, która czuje się zdrowo. Przed samą donacją przejdzie szczegółowe badania.

– Być może w przyszłości ktoś znajdzie zamiennik tego cennego płynu. Póki co muszą przychodzić krwiodawcy i pomagać innym. Latem, z powodu dużej liczby wypadków, potrzeba większej liczby krwiodawców, ale bywa tak, że także w ciągu roku brakuje określonych grup krwi – wyjaśnia Joanna Jarmolińska, kierownik oddziału terenowego w Lubinie RCKiK we Wrocławiu.

Joanna Jarmolińska, kierownik oddziału terenowego w Lubinie RCKiK we Wrocławiu

– Oddawanie krwi nic nie boli. To tylko mit. Przede wszystkim daje to olbrzymią satysfakcję – dodaje Nowicki.

Klub HDK PCK „Serce Górnika” liczy obecnie kilkuset członków.