– Okrągłego stołu w sprawie kopalni odkrywkowej nam w Polsce nie potrzeba – ta słowa ministra środowiska, Marcina Korolca, które padły w radiowej Trójce, oburzyły Ogólnopolską Koalicję „Rozwój TAK Odkrywki NIE”. Jej szefowa wójt Irena Rogowska napisała do ministra list otwarty, w którym tłumaczy potrzebę rozmów na temat odkrywki. Ale właśnie na szczeblu rządowym.
Zainicjowanie rozmów przy okrągłym stole zaproponował doradca prezydenta ds. społecznych Henryk Wujec. – Rozmowy takie mogłyby się odbyć np. w ramach prezydenckiego Forum Debaty Publicznej, gdzie wysłuchane zostałyby wszystkie strony konfliktu w tym przedstawiciele społeczności lokalnych, naukowcy i organizacje pozarządowe – zauważa wójt Rogowska. – Ta niezwykle cenna propozycja, której już od kilku lat nie mogliśmy się doczekać ze strony rządu, padła 7 listopada w trakcie spotkania delegacji gmin zagrożonych budową kopalni odkrywkowych w kancelarii prezydenta RP – tłumaczy.
Dla samorządowców, którzy od kilku lat nie mogli się doczekać dialogu z rządem, ta propozycja była przełomem. Dlatego od razu zareagowali na słowa ministra Korolca. Podczas radiowego wywiadu, polityk mówił też, że podobne inwestycje, czyli kopalnie odkrywkowe, z powodzeniem funkcjonują w sąsiednich Niemczech. To tak, jakby wprost popierał ich budowę u nas.
– Nie wierzę, że jako konstytucyjny minister środowiska nie wie pan, że budowa nowych kopalni węgla brunatnego doprowadzi do katastrofy nie tylko w wymiarze społecznym, ekonomicznym ale też środowiskowym – mówi wprost Irena Rogowska. Jak sam pan powiedział, opowiada się pan za zapisanym w Konstytucji zrównoważonym rozwojem, który w naszym rozumieniu w żadnym razie nie może polegać jedynie na obronie interesów sektora węglowo-energetycznego! – podkreśla dobitnie szefowa koalicji.
Treść całego listu publikujemy w załączniku.





