Choć miał zakaz, to wciąż jeździł. I być może uszłoby mu to na sucho, gdyby nie jeździł zbyt szybko – lubińscy policjanci zatrzymali kierowcę ciężarówki, który przekroczył dozwoloną prędkość na drodze. Teraz grozi mu więzienie.
Kierowca wpadł w Karczowiskach. – Videorejestrator nieoznakowanego radiowozu wydziału ruchu drogowego naszej komendy ujawnił przekroczoną prędkość. W Karczowiskach, gdzie obowiązuje 50 km/h, kierowca samochodu ciężarowego marki Renault Premium z naczepą jechał 72 km/h – opowiada aspirant Karolina Hawrylciów.
Policjanci z drogówki pojechali za tym pojazdem, zatrzymując go do kontroli. – Jak się okazało, kierujący 48-letni obcokrajowiec nie tylko popełnił wykroczenie jazdy z nadmierną prędkością, ale również popełnił przestępstwo. Miał on bowiem orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Polski na okres 3 lat, obowiązujący do maja tego roku – tłumaczy.
48-latek za wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 100 złotych, natomiast za naruszony zakaz prowadzenia pojazdów grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Mężczyzna wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze.





