Lubińscy skaterzy mogą spać spokojnie. Miasto przeznaczy 160 tysięcy złotych na rozbudowę skateparku. Nowe maszyny pojawią się do końca roku.
Do niedawna skatepark w Lubinie zniechęcał. Zdaniem młodych lubinian, którzy desce poświęcają swój wolny czas, jest wiele do zrobienia. Przede wszystkim z placu, na którym ćwiczą, parę lat temu zniknęły najlepsze urządzenia.
– Brakuje kilku instalacji, między innymi piramidy, którą bardzo sobie ceniliśmy – mówi Alan Wodek, lubiński skater. – Praktycznie w tym momencie nie ma miejsca dla ewolucji na BMX-ach – dodaje.
Magistrat zapowiedział zmiany na lepsze, ale do samego posiedzenia sesji Rady Miejskiej nie do końca było wiadomo, kiedy miałyby wejść w życie.
Dzisiaj wiadomo na pewno, że skatepark odzyska wszystkie urządzenia, które zostały wcześniej zdemontowane za względu na zły stan techniczny. Dzięki wprowadzonym zmianom w budżecie, zabezpieczono pieniądze na ten cel. – Decyzją rady miejskiej na rozbudowę skateparku przeznaczona zostanie suma 160 tysięcy złotych. Nowy sprzęt pojawi się do końca tego roku – zapewnia rzecznik prezydenta Lubina Jacek Mamiński.
O skateparku pisaliśmy tutaj: /aktualnosci,36904,skatepark_jednak_wroci.html





