Z dwóch nowych samochodów korzystają od niedawna lubińscy strażnicy miejscy. Dostawcze peugeoty – jeden cywilny, a drugi oznakowany – zasiliły tabor miejskich funkcjonariuszy.
Nowe samochody straży miejskiej mogli na ulicach miasta zauważyć ostatnio lubinianie. – To dwa dostawcze peugeoty. Jeden z nich został oznakowany zgodnie z nowymi przepisami. W razie potrzeby, czyli zużycia któregoś z dotychczasowych samochodów, z nowego nieoznakowanego auta także zrobimy oznakowane – informuje komendant straży miejskiej, Robert Kotulski.
Lubińska straż dysponuje aktualnie siedmioma pojazdami, pięcioma oznakowanymi i dwoma cywilnymi. Nowe samochody muszą być w kolorze srebrnym, ponieważ od jakiegoś czasu obowiązuje rozporządzenie, które mówi, że auta strażników miejskich w całej Polsce powinny być właśnie w tym kolorze z żółto-niebieską szachownicą.
Nowe samochody przydadzą się lubińskim strażnikom. Ostatnie takie zakupy robione były bowiem pod koniec 2006 roku. Kupiono wtedy citroena jumpera.
– Nowe auta na pewno się przydadzą. Nie potrzebujemy już tak dużych samochodów jak wcześniej, bo i obowiązki się zmieniły. Nie ma izby wytrzeźwień, nie musimy dowozić tam ludzi, więc do pracy w mieście wystarczą dostawczaki – przyznają strażnicy.





