Niż demograficzny uderza w edukację

455

Do Polski dotarł niż demograficzny. Do szkół chodzi coraz mniej dzieci, więc w całym kraju zamykane są kolejne placówki. Tylko w ubiegłym roku na Dolnym Śląsku zamknięto aż 139 szkół! Niedawno podobny los spotkał Szkołę Podstawową w Osieku w gminie Lubin, w ubiegłym tygodniu zdecydowano też o zamknięciu podstawówki w Tymowej w gminie Ścinawa. Wczoraj radni miejscy Lubina podjęli decyzję intencyjną o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej nr 7 w Lubinie. W placówce uczy się zaledwie 242 uczniów, w tym 28 z gminy wiejskiej Lubin.

Gmina miejska Lubin jest organem prowadzącym dla dziewięciu szkół podstawowych. We wszystkich uczy się łącznie 5 044 uczniów. Analiza kilku ostatnich lat pokazuje, że liczba uczniów stale spada: w 2016 roku lubinianom urodziło się 670 dzieci, w 2017 – 660, w 2022 już tylko 410, w 2023 – 350, a w ubiegłym roku – tylko 267. Ta tendencja utrzymuje się w całej Polsce. Szkoły tworzą coraz mniej oddziałów, sale lekcyjne stoją puste.

Najmniej dzieci – 242 – uczęszcza dziś do Szkoły Podstawowej nr 7 w Lubinie. Stąd decyzja o zamiarze jej likwidacji.

– Podjęcie tej intencyjnej uchwały o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej nr 7 wynika przede wszystkim z sytuacji demograficznej i liczby uczniów, którzy uczęszczają do tej szkoły. Jest to najmniejsza szkoła, jest tam 242 uczniów i nie ma perspektyw, że ona będzie się rozwijała i funkcjonowała. Dodatkowo, sytuacja dotycząca małej liczby uczniów generuje też bardzo duże koszty i ten czynnik też musimy brać pod uwagę przy racjonalizacji sieci szkół – tłumaczy Andrzej Pudełko, naczelnik wydziału infrastruktury w lubińskim magistracie.

Decyzja zapadła na wczorajszej sesji rady miejskiej. – Uchwały dotyczące szkół, ich reorganizacji czy – tak jak w tym przypadku – zamiaru likwidacji, zawsze są bardzo trudne. Budzą też dużo emocji, bo dotyczą dzieci, ich rodziców i nauczycieli – nie kryje Tomasz Górzyński, przewodniczący rady miejskiej. – Dla mnie, jako radnego, była to jedna z trudniejszych decyzji, jakie przyszło mi podjąć w mojej karierze samorządowej. Wiem, że moi koledzy radni, szczególnie ci związani z oświatą, są podobnego zdania. Niestety w obecnej sytuacji, przy tak niskiej demografii, podjęcie tej uchwały było nieuniknione – dodaje.

Sesja była bardzo burzliwa, przyszło na nią wielu rodziców wraz ze swoimi dziećmi, uczniami szkoły. – My rodzice, mamy poczucie, że zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym. Nie rozumiemy tej decyzji pod względem społecznym, ani ekonomicznym, bo ta szkołą cieszyła się zawsze bardzo dobrą opinią, nauczyciele, którzy prowadza tam zajęcia to fantastyczni, wykwalifikowani ludzie. Dla nas jest to ogromna strata i jesteśmy bardzo zdegustowani tym, co się dzieje – nie kryła Magdalena Szwed, reprezentująca rodziców. – Nasze dzieci bardzo chcą chodzić do tej szkoły, mamy fajne klasy, nie mamy też żadnej informacji o tym, co ma się zadziać – dodaje.

Jak tłumaczy naczelnik Pudełko, wszyscy uczniowie SP 7 będą mogli kontynuować naukę w pobliskiej Szkole Podstawowej nr 10.

– Planujemy przeniesienie tam całych zespołów klasowych, więc dzieci będą kontynuować naukę wśród swoich rówieśników. Oczywiście, jeśli któryś rodzic uzna za stosowne, będzie mógł przepisać swoje dziecko do innej placówki – zapewnia naczelnik Pudełko.

W chwili obecnej do SP nr 10 uczęszcza 529 uczniów, w tym do klas VIII – 90. Z kolei do SP nr 7 uczęszcza 241 uczniów, w tym do klasy VIII – 28. Po połączeniu i odejściu klas VIII pozostanie 652 uczniów plus nabór do klas pierwszych maksymalnie przewidywany na trzy klasy, czyli łącznie od 1 września 2026 roku w SP nr 10 byłoby 727 uczniów. Biorąc pod uwagę wielkość SP nr 10 wraz z zapleczem i liczbę uczęszczających do niej uczniów w latach poprzednich miasto nie przewiduje problemów z zapewnieniem uczniom odpowiednich warunków kształcenia.

Podjęta wczoraj uchwała zakłada, że placówka ma funkcjonować bez zmian do 31 sierpnia 2026 roku. Później zostanie zamknięta, o ile pozytywnie zaopiniuje ją kuratorium oświaty.

Po jej likwidacji w budynku przy ulicy Sybiraków funkcjonować będzie Szkoła Mistrzostwa Sportowego, która obecnie współdzieli go z SP7.

Jako ciekawostkę warto dodać, że przy SP 10 – gdzie trafić mają uczniowie SP 7 – wkrótce rusza budowa nowego basenu krytego wraz z kompleksem boisk. Radni miejscy zarezerwowali już na ten cel pieniądze w tegorocznym budżecie.

Miasto nie zapomina także o pedagogach z SP 7. – Zadbaliśmy też o nauczycieli, przyjmując Program Dobrowolnych Odejść, który przewiduje roczne odprawy dla nauczycieli, którzy nie zostaną zatrudnieni w innych naszych jednostkach lub którzy tak wybiorą – dodaje naczelnik Pudełko. 

Fot. Tomasz Folta


POWIĄZANE ARTYKUŁY