– Na mojej posesji pojawił się dron, nie wiem czy byłam filmowana, czy robiono mi zdjęcia – alarmuje pełniąca obowiązki wójta gminy Lubin Irena Rogowska. – To staje się niebezpieczne – dodaje Rogowska i choć jednoznacznie winnych nie wskazuje, na jednym ze spotkań z mieszkańcami Gminy stwierdziła, iż ma wiedzę, że w posiadaniu takiego urządzenia jest lubiński magistrat.
Więcej w materiale filmowym poniżej:





