Niewodniczański tym razem osobno

88

Tym razem nie wspólnie ze stowarzyszeniem, ale indywidualnie – Paweł Niewodniczański, były radny miejski, chce wrócić do gry. Powołał swój własny komitet wyborczy i startuje do rady miejskiej. Towarzyszy mu tylko Oleg Herejczak, także były radny i obecny kandydat.

Zarówno Niewodniczański, jak i Herejczak to znane w mieście nazwiska. Cztery lata temu zasiadali w radzie miejskiej, ale podczas wyborów w 2010 roku zabrakło już poparcia, które dawałoby im mandat w radzie. Wtedy startowali z komitetu Stowarzyszenia Teraz Lubin. Dziś powołali własny, sygnowany nazwiskiem Niewodniczańskiego.

– Teraz Lubin w praktyce przestało funkcjonować. Część naszych członków startuje z różnych komitetów, idą do wyborów z PiS-em czy z PO. My nie chcemy się do nikogo przyłączać. Idziemy do wyborów sami, tylko z własnymi nazwiskami – tłumaczy Paweł Niewodniczański. – Jesteśmy niezależni, jedynie zależni od wyborców – dodaje.

Niewodniczański i Herejczak nie zamierzają niczego obiecywać. – Chcemy być po prostu dobrymi radnymi. I rozwiązywać problemy, jakie będą do rozwiązania. Nie ukrywam, że spoglądamy też w stronę Rynku – dodaje na koniec.


POWIĄZANE ARTYKUŁY