Nie wyszło z kwiaciarnią, chciał okraść sklep

21

Teraz to już naprawdę będzie miał problemy – 22-letni polkowiczanin, który kilka dni temu został zatrzymany podczas próby włamania do kwiaciarni w Lubinie, znów trafił w ręce policji. Tym razem próbował okraść sklep. Przy okazji wyszło na jaw, że okradł też inne sklepy oraz jubilera.

Kiedy 31 stycznia 22-latek został zatrzymany podczas próby włamania do jednej z kwiaciarni w naszym mieście, zapewniał, że nie chodziło o pieniądze, a jedynie o kwiaty. W ten sposób podobno chciał podziękować pielęgniarkom za opiekę medyczną.

Dziś okazuje się, że to brednie. W miniony poniedziałek znów zatrzymała go policja, tym razem polkowicka. W nocy próbował się włamać do jednego ze sklepów.

– W trakcie dalszych czynności policjanci z wydziału kryminalnego udowodnili mężczyźnie kilka innych usiłowań oraz włamań do różnych obiektów handlowych m.in. sklepu jubilerskiego oraz kwiaciarni, do których doszło od stycznia tego roku – informuje starszy aspirant Daria Solińska z polkowickiej komendy. – Jak się okazało jest to ten sam mężczyzna, który 31 stycznia został zatrzymany przez policjantów z Lubina podczas włamania do kwiaciarni – dodaje.

22-latek usłyszał już zarzuty. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat więzienia.


POWIĄZANE ARTYKUŁY