Nie będzie opłat za reklamy

234

Popełniliśmy błąd, poszliśmy za daleko – prezydent Lubina Robert Raczyński przyznaje, że uchwała krajobrazowa oraz uchwała o opłacie reklamowej, które kilka miesięcy temu przyjęli radni, okazały się  zupełnie niedostosowane do naszego miasta. Dlatego włodarz zdecydował o zmianie pierwszej i uchyleniu drugiej, co oznacza, że mieszkańcy nie będą musieli już płacić za reklamy i szyldy. O reklamach i opłacie reklamowej Robert Raczyński w rozmowie z Mariolą Ankutowicz.

– Panie Prezydencie, ta uchwała nie wzięła się znikąd…

–Sejm nałożył na nas obowiązek wprowadzenia uchwały krajobrazowej. Przyjęliśmy to z oklaskami, bo przecież wszyscy widzimy, że przestrzeń publiczna jest zaśmiecona. Ilość oraz stan reklam, tablic, banerów oraz wielu innych urządzeń reklamowych zamiast podnosić walory estetyczne naszego miasta, niestety je oszpeca. Przyjęliśmy rozwiązanie na wprost z ustawy, które – jak się okazało – było złe.

– W mieście zrobiło się spore zamieszanie. Lubinianie się pogubili, nie wiedzieli kto i za co musi płacić.

– Celem tej uchwały była likwidacja nadmiaru reklam. Naszą intencją było uporządkowanie przestrzeni publicznej, a nie zarabianie. Ale okazało się, że popełniliśmy błąd, więc wycofujemy się z tego. To jest mój błąd i moich urzędników, ja biję się w pierś, urzędnik odpowiedzialny został już ukarany, a teraz musimy poprawić przepisy oraz uporządkować tę sferę.

– Dostaliście sygnały od mieszkańców, że coś jest nie tak? Że nie rozumieją tej uchwały?

– Ja sam przestałem ją rozumieć. Miałem inne intencje, a okazuje się, że w praniu wyszło coś zupełnie innego. O problemach dowiedziałem się od prezesa Społem, który zadzwonił z pytaniem, gdzie ma wpłacić pieniądze za reklamę śledzi w sklepie. Nie wiedziałem, że te uregulowania poszły aż tak daleko. Okazało się, że ta uchwała była przeinterpretowana przez naszych urzędników, w związku z czym musimy ją uprościć, czyli zlikwidować tę stronę związaną z uporządkowaniem przestrzeni wewnątrz. Nas nie powinno interesować jak jest eksponowana reklama wewnętrzna, bo uchwała miała tylko uporządkować przestrzeń zewnętrzną.

– Zatem miał Pan na myśli bilbordy, banery…?

– Wyłącznie. O tych śmieciach, bo zdarzało się, że na płotach wisiało 30 różnych reklam. Skutek tych reklam i tak jest znikomy, a w mieście tworzy się poczucie brudu i nieprzyjemności.

– A co z szyldami wywieszonymi na elewacjach budynków?

– Szyldy zostają, nie wchodzimy też do wewnątrz, nie ingerujemy, jak przedsiębiorcy chcą u siebie reklamować swój biznes. Każdy może mieć witrynę, jaką sobie zrobi i nie musi za to płacić. Chcieliśmy tylko zlikwidować nadmierną ilość reklam w przestrzeni. Likwidujemy też całą tę sferę związaną z opłatami i zbędnymi deklaracjami.

– Czyli jak wygląda dzisiaj kwestia opłaty za reklamę?

– Ta uchwała została uchylona i z dniem 1 stycznia 2018 roku już nie obowiązuje. Nie trzeba już składać kilkustronicowych deklaracji, ani wnosić opłat reklamowych. Tutaj nie chodziło bowiem o zarobek, bo szacowane wpływy z tego tytułu to są dla miasta żadne pieniądze, to jest dla nas tylko utrudnienie. Moim celem jest ułatwianie życia lubinian, a nie uprzykrzanie poprzez tworzenie zbędnych procedur administracyjnych. Póki sprawuje ten urząd, tak będzie.

– Czy to oznacza, że jako właściciel sklepu nie muszę płacić już teraz, czy dopiero od przyszłego roku?

– Niestety, w Polsce obowiązuje taka sytuacja, że dokumentów związanych z prawem lokalnym nie publikuje miasto. One są publikowane przez rząd. Taka jest polityka, że prawo nie może być likwidowane natychmiast, tylko dopiero za ileś tygodni. Nawet, tak jak w naszym przypadku, jeśli to jest złe prawo. W związku z czym te przepisy będą uchylone od 1 stycznia 2018 roku. Czy przedsiębiorca powinien teraz płacić czy też nie? Z racji sprawowanego urzędu nie mogę nawoływać do nieprzestrzegania prawa. Jedyne co mogę powiedzieć to, iż analizuję z prawnikami możliwości prawne zwolnienia przedsiębiorców z tej opłaty jeszcze w tym roku. Jak tylko znajdziemy rozwiązanie jak najszybciej poinformuje o tym lubinian.

– Co dalej? Będzie nowa uchwała krajobrazowa?

– Dziś najważniejsza informacja dla mieszkańców jest taka, że uchylamy złe przepisy. Podjęta została uchwała o przystąpieniu do zmiany tej uchwały i teraz pracujemy nad jej nowym brzmieniem. Nowe przepisy mają porządkować miasto ale nie będę przeszkadzać lub ograniczać prowadzenia działalności naszym przedsiębiorcom.

– Dziękuję za rozmowę.