Nasza izba na liście do likwidacji

34

Komenda Główna Policji wytypowała do likwidacji dziesięć policyjnych izb dziecka. Wśród nich znalazła się również placówka z Legnicy, gdzie trafiają nieletni przestępcy między innymi z Lubina. – Z chwilą gdy Policyjna Izba Dziecka w Legnicy przestanie funkcjonować, prezydent Lubina wystąpi do wojewody o zwrot 30 tysięcy złotych, które przekazał na tę izbę – mówi Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego.

Decyzja o likwidacji wybranych izb dziecka będzie jednak należeć do ministra spraw wewnętrznych. Komenda Główna Policji chce zamknięcia izb w: Legnicy, Zielonej Górze, Tarnowie, Radomiu, Płocku, Słupsku, Będzinie, Częstochowie, Elblągu i Ostrowie Wielkopolskim, ponieważ według niej często stoją puste. Policja twierdzi, że likwidacja nie będzie miała wpływu na zwiększenie wydatków.

Jeśli projekt policji zostanie zrealizowany, nieletni przestępcy z Lubina będą przewożeni do odległego Wrocławia lub Wałbrzycha.

Gdy pod koniec ubiegłego roku pojawiły się informacje o planach likwidacji policyjnej izby dziecka w Legnicy, prezydent Lubina Robert Raczyński napisał do komendanta wojewódzkiego policji z pytaniem, czy to prawda. – Otrzymaliśmy odpowiedź niejednoznaczną. Komendant przyznał, że koncepcja zakłada zamknięcie, ale decyzja będzie należeć do ministra spraw wewnętrznych. A na razie izby funkcjonują na tych samych zasadach – mówi Jacek Mamiński.

Teraz prezydent czeka na decyzję ministerstwa. Jeśli izba zostanie zlikwidowana, Robert Raczyński zwróci się do wojewody o zwrot pieniędzy, które, podobnie jak inni samorządowcy z regionu, przekazał na legnicką izbę dziecka.


POWIĄZANE ARTYKUŁY