Na skrzyżowaniu ulic Paderewskiego i Sikorskiego trzeba zachować szczególną ostrożność. Nie działa tam sygnalizacja świetlna. Tego ranka doszło tam z tego powodu do poważnie wyglądającej kolizji.
– Przepięcie wywołane uszkodzeniem kabla zasilającego uszkodziło sterownik tej sygnalizacji świetlnej – informuje Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina. – Zniszczeniu uległy elementy sterownika pomimo, że ten przez producenta wyposażony jest w specjalne zabezpieczenie przeciwprzepięciowe. Tę sprawę będziemy wyjaśniać z producentem sterownika, tymczasem już dziś mają dotrzeć do Lubina wysłane kurierem uszkodzone elementy do wymiany. Do czasu usunięcia usterki sygnalizacja jest wyłączona, stąd prosimy o uwagę i przypominamy, że w takich sytuacjach obowiązuje oznakowanie pionowe i poziome – dodaje.
Między innymi z powodu braku sygnalizacji świetlnej dzisiaj około godziny 10 doszło na tym skrzyżowaniu do kolizji. Zderzyły się ze sobą czołowo volkswagen passat i fiat siena.
– Kierująca fiatem siena 30-letnia mieszkanka Lubina jadąc ulicą Paderewskiego chciała skręcić w lewo w ulicę Sikorskiego. Wykonując manewr skrętu, nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka samochodem volkswagenem passatem 29-letniemu mężczyźnie, też z Lubina – relacjonuje aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej policji.
Mężczyzna jechał sam, a kobieta z 4-miesięcznym dzieckiem. Matkę i maleństwo zabrano do szpitala. Na szczęście szybko go opuściła, bo ani jej, ani dziecku nic się nie stało. Otrzymała mandat 300 zł i 6 punktów karnych.





