Najpierw ukradł gaśnicę z lubińskiego hotelu, a później wraz z trzema kolegami napadł na policjantów, którzy chcieli go zatrzymać. 26-letni lubinianin może za to spędzić za kratami nawet 10 lat.
– 30 czerwca około godziny 5, przedstawiciel jednego z hoteli w Lubinie powiadomił dyżurnego policji o kradzieży gaśnicy przeciwpożarowej, o pojemności 6 litrów wraz z obudową. Hotel oszacował straty na 500 zł – relacjonuje sierżant Anna Szeliga z lubińskiej policji.
Policjanci w pobliżu hotelu trafili na 26-letniego lubinianina. Gdy chcieli zatrzymać mężczyznę, zostali napadnięci i zwyzywani przez jego trzech kompanów.
– Mężczyźni dokonali czynnej napaści oraz stosowali wobec policjantów bezprawne groźby pobicia i pozbawienia życia w celu zmuszenia ich do zaniechania czynności służbowej – dodaje sierżant Szeliga.
Groźby jednak nic nie dały. Zarówno 26-latek, jak i jego trzej koledzy trafili do policyjnego aresztu. Mężczyźnie za kradzież gaśnicy może grozić do 5 lat więzienia, zaś wszystkim czterem za czynną napaść na policjantów w trakcie pełnienia przez nich obowiązków służbowych – nawet 10 lat za kratami.





