Najwięcej medali dla Francji

44

Pierwsza międzynarodowa impreza w badmintonie w 2015 roku, za nami. W finale nie zobaczyliśmy żadnej polskiej ekipy, niemniej jednak spotkania były pełne emocji i ciekawe dla oka kibica. Najbardziej uwagę przykuł bratobójczy pojedynek singlistów z Francji, który trwał 60 minut.

Finał rozpoczęła konkurencja w grze pojedynczej kobiet. Naprzeciw siebie stanęły Chorwatka Maja Pavlinic oraz Francuzka Lole Coutrois. Mecz skończył się po trzech setach. Najpierw na prowadzenie wyszła Chorwatka, zwyciężając seta 21:14. Badmintonistka z Francji nie odpuszczała i w drugiej części spotkania wygrała 18:21. Trzeci set należał jednak do Mai, która wygrała 21:13 i zdobyła złoto.

W deblu mężczyzn, Szkoci Alexander Dunn i Adam Hall, bez większych problemów ograli niemiecki duet Bjarne Geiis – Daniel Seifert, 21:11, 21:18. Trzeci pojedynek, to najdłuższa rywalizacja turnieju. W grze pojedynczej mężczyzn, spotkali się rodacy z Francji, Vincent Medina i Toma Junior Popov. Wyżej klasyfikowany był drugi z panów, jednak spotkanie zakończyło się niespodzianką. W pierwszym secie Popov wygrał 19:21. W drugim już zaskoczony werwą przeciwnika i dobra zagrywką, przegrał 21:9. Trzeci set należał również do Vincenta Mediny, który wygrał 21:19 i spuentował zwycięstwo okrzykiem radości.

W konkurencji par mieszanych, na parkiecie spotkały się duety, Thomas Vallez – Delphine Delrue z Francji przeciwko Adam Hall – Julie Macpherson ze Szkocji. Do rozstrzygnięcia tego meczu wystarczyły dwa sety. Wygrała je para z Francji, 21:15 i 21:18.

Debel żeński, to sukces Chorwatek. Katarina Galenic i Maja Pavlinic zmierzyły się ze Szwedkami, Clara Nistad i Moą Sjoo. Duet z Chorwacji wygrał 21:16 i 21:10. Nagrody zwycięzcą wręczał między innymi prezydent naszego miasta, Robert Raczyński.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY