Na gorącym uczynku

18

Błysk świateł awaryjnych auta, zaparkowanego na lubińskim Przylesiu, zainteresował policjantów patrolujących osiedlowe parkingi. Kiedy około czwartej nad ranem podeszli do samochodu, zauważyli mężczyznę leżącego na przednich fotelach.

Okazało się, że to 34-letni lubinianin, który usiłował ukraść opla. Wcześniej zdążył zniszczyć zamek w drzwiach samochodu. Delikwent trafił do policyjnego aresztu. Za usiłowanie kradzieży grozi mu kara do 10 lat więzienia.

– To nie koniec kłopotów lubinianina, przy którym ponadto znaleziono telefon komórkowy, skradziony w kwietniu tego roku na trenie jednego z zakładów pracy – informuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej policji. Mundurowi ustalają teraz czy zatrzymany mężczyzna nie ma na swoim koncie jeszcze innych przestępstw.


POWIĄZANE ARTYKUŁY