Muszą oddać pieniądze za zwolnienie lekarskie

10931

Wyjazdy na wycieczki, remonty mieszkania czy dodatkowa praca zawodowa – tak między innymi wykorzystuje część Polaków swoje zwolnienia lekarskie. Tylko w pierwszym kwartale tego roku dolnośląski ZUS skontrolował już ponad 9 tys. zwolnień, z czego zakwestionował 600, w tym prawie 200 na terenie działania legnickiego oddziału obejmującego Lubin.

Fot. Pixabay

Zakład Ubezpieczeń Społecznych na Dolnym Śląsku zakwestionował e-ZLA (elektroniczne zwolnienia lekarskie) w sumie na kwotę 407 tys. zł. W tym w naszym rejonie mieszkańcy musieli zwrócić ponad 145 tys. zł (na 2813 zwolnień zakwestionowano 189).

Natomiast w całej Polsce w pierwszym kwartale tego roku przeprowadzonych zostało 100,4 tys. kontroli osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W konsekwencji wydanych zostało 5 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. Kwota wstrzymanych zasiłków to aż 3,9 mln zł.

Fot. Pixabay

– My mamy obowiązek kontrolować zarówno prawidłowość orzekania niezdolności do pracy, jak i prawidłowość wykorzystania zwolnień lekarskich – wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. – W pierwszym przypadku lekarze orzecznicy ZUS weryfikują, czy osoba na zwolnieniu lekarskim nadal jest chora i niezbędna jest kontynuacja zwolnienia, czy też należy zwolnienie skrócić – dodaje.

Rzeczniczka wyjaśnia, że drugi rodzaj kontroli to kontrola prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego, która polega na sprawdzeniu, czy osoba korzystająca ze zwolnienia, a tym samym zasiłku chorobowego nie pracuje lub nie wykonuje innych czynności, które są niezgodne z zaleceniami lekarza i mogą utrudnić powrót do zdrowia.

– Jeżeli ktoś korzysta ze zwolnienia niezgodnie z jego przeznaczeniem, to wstrzymujemy wypłatę chorobowego, a jeżeli zostało już wypłacone, nakazujemy jego zwrot – przestrzega Kowalska-Matis. – W ubiegłym roku wrocławianin musiał oddać do ZUS 12,5 tys. zł za swoje 117 dniowe zwolnienie – podaje przykład.

Fot. ANTONI SHKRABA/Pexels

Zwolnienia lekarskie wykorzystywane są między innymi na wyjazdy na wycieczki, remonty mieszkania czy dodatkową pracę. Coraz częściej to sami pracodawcy proszą ZUS o przeprowadzenie kontroli.

Według rzeczniczki, często w czasie zwolnienia Polacy wykonują prace związane z prowadzoną działalnością gospodarczą i informacje o wykonanych zleceniach, takich jak np. remonty mieszkań, zamieszają w internecie.

W przypadku stwierdzenia poważnych nieprawidłowości – poza odebraniem zasiłku – ZUS może skierować zawiadomienie do prokuratury a także cofnąć uprawnienia lekarzowi do wystawiania zwolnień.