Nie sprawdziły się długoterminowe prognozy pogody, według których zima miała do nas wrócić dopiero po Nowym Roku. Od kilku godzin minusowej temperaturze towarzyszą obfite opady śniegu.
Od godziny pierwszej w nocy do ósmej rano Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Lubinie wysypało na drogach i chodnikach 70 ton piasku, soli lub ich mieszanki. Prezes spółki, Krzysztof Kubiak zapewnia, że w magazynach firmy jest spory zapas tych „antypoślizgowych” substancji.
MPO sprawdzało prognozy pogody na najbliższe dni. Wynika z nich, że tak intensywnie sypać będzie przynajmniej do soboty.
– Jesteśmy na to przygotowani, choć nie ukrywam, że mamy do czynienia z żywiołem i w takich warunkach trudno o zachowanie czarnej nawierzchni dróg – przyznaje Krzysztof Kubiak. – Przy takich temperaturach nie można roztopić śniegu, można go jedynie sukcesywnie odgarniać – dodaje.
W ciągu ostatnich dziesięciu godzin piaskarki i pługi wykonały już kilkadziesiąt kursów po lubińskich ulicach. Łącznie na mieście pracuje 13 sztuk różnego rodzaju sprzętu. Na szczęście bez awarii.
Do pracy skierowano około 40 osób, z czego połowa zajmuje się odśnieżaniem i posypywaniem chodników oraz kładek dla pieszych.
– Nie mamy świąt i pracujemy na pełnych obrotach – zapewnia prezes MPO i apeluje do mieszkańców o zachowanie ostrożności.